Serwis wyszukanych haseł
Oglądasz odpowiedzi znalezione dla słów: facet u boku





Temat: Jednak mnie zostawia !!
teletoobis napisał:

> Babka ktora w wieku 26 lat mysli tylko o karierze, nie przestanie
o
> niej myslec nawet w wieku 40. I wtedy przyda sie zarabiany szmal
na
> zigolakow i karme dla kota :)

Babka, która w wieku 26 lat nie myśli o karierze tylko O utrzymaniu
faceta, zostaje później NA utrzymaniu faceta, z dzieckiem, fochami,
wymówkami, poczuciem zalu i niepsełnienia!
Moze nie jestem autorytetm w tej dzieidznie, bo nie jestem rakietą
korporacyjną ani specjalna karierowiczką, ale taki schemat, kiedy to
kobieta zawsze staje u boku faceta i dla niego ze wszystkiego
rezygnuje nie bardzo mi sie podoba!
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dlaczego kobiety starzeja sie szybciej
Jak śpiewał kabaret Jurki: "Pitu pitu, blebleble, pani Jadzia, wszystko wie!".
A nie przyszło Ci do tej małej główki, że SĄ w życiu rzeczy bardziej
priorytetowe niż kosmetyczka albo fryzjer? Że dla większości kobiet (i mężczyzn)
wybór oznacza raczej "fryzjer czy buty dla dziecka" niż "fryzjer dla mnie czy
dla córki"?
A poza tym najpierw "kobiety kiedyś nie musiały pracować, ani mieć wszystkiego
na głowie (...)" a potem: "nie mogę patrzeć, gdy kobietki wiszą u boku faceta
jakby nie mogły bez niego żyć". Zdecyduj się dziecko. Albo przynajmniej
przemyśl, bo na razie kupy się to nie trzyma. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: kobiety z Zachodu: jak je widzą muzułmanie
Titusie_flaviusie masz duszę niewolnika
... albo chłopa pańszczyźnianego. Z pewnością lepiej byłoby Ci być
pańszczyźnianym a jeszcze lepiej niewolnikiem. Nie musiałbyś troszczyć się o
dobra /pan by dostarczył co uważałby za potrzebne/ a pracę miałbyś
dożywotnio /zero lęku przed bezrobociem/. Przy odrobinie szczęścia może
trafiłby się dobry pan. Po co były Europie a jeszcze bardziej Ameryce całe
przemiany, wuj Tom to kretyn.
Nie strasz, jak Arabowie ciemne niewykształcone Arabki wykształcone europejskie
kobiety samodzielnością. Polki akurat samodzielność znają od dawna i wolą to
od "pewności" u boku faceta. Samodzielości boją się niewykształcone kobiety,
którym wmawia się,że nigdy sobie nie poradzą.
Pisząc,że po rozwodzie dzieci "zostają przy ojcu" a Arabka jest wolna nawet nie
zdajesz sobie sprawę jaką brednie piszesz. Nawet nie masz pojęcia ile z
nich "zostaje przy mężu" by nie stracić dzieci. Wszystko co piszesz
nienajlepiej świadczy o Tobie ale to najbardziej.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: kobiety z Zachodu: jak je widzą muzułmanie
Gość portalu: Lena napisał(a):

> ... albo chłopa pańszczyźnianego. Z pewnością lepiej byłoby Ci być
> pańszczyźnianym a jeszcze lepiej niewolnikiem. Nie musiałbyś troszczyć się o
> dobra /pan by dostarczył co uważałby za potrzebne/ a pracę miałbyś
> dożywotnio /zero lęku przed bezrobociem/. Przy odrobinie szczęścia może
> trafiłby się dobry pan. Po co były Europie a jeszcze bardziej Ameryce całe
> przemiany, wuj Tom to kretyn.
> Nie strasz, jak Arabowie ciemne niewykształcone Arabki wykształcone
europejskie
>
> kobiety samodzielnością. Polki akurat samodzielność znają od dawna i wolą to
> od "pewności" u boku faceta. Samodzielości boją się niewykształcone kobiety,
> którym wmawia się,że nigdy sobie nie poradzą.
> Pisząc,że po rozwodzie dzieci "zostają przy ojcu" a Arabka jest wolna nawet
nie
>
> zdajesz sobie sprawę jaką brednie piszesz. Nawet nie masz pojęcia ile z
> nich "zostaje przy mężu" by nie stracić dzieci. Wszystko co piszesz
> nienajlepiej świadczy o Tobie ale to najbardziej.<


zgadzam sie stuprocentowo!
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: maz kolezanki napastuje mnie
Widzisz, jakbys miala meza lub faceta przy boku te wszystkie
problemy pewnie Ciebie by ominely. Nie zwlekaj za dlugo. 32 lata
wciaz wspanialy wiek dla kobiety. Za nastepne 32 zaden Ciebie
nie bedzie chcial (no, chyba ze bedzie taki jak ja, ktory razem z
Toba kroczy z wiekiem) a i do zamontowania lampki tez nikt
zbytnio nie bedzie sie spieszyl. Napewno jestes sliczna kobieta i
napewno potrzebna, nie tylko dla zonatych. Nie daj sie marnowac. W
koncu samo bycie kobieta jest tez zaszczytem i ma swoj cel tu
na ziemi. A moze ten facet jest naprawde biedny. Moze wlasnie
Ty potrzebna mu jestes dla poprawy nastroju i ducha. Pomysl tez z
tej strony. Zamykac drzwi nie zawsze jest najsluszniejszym
rozwiazaniem. Postaraj sie porozmawiac z nim na te jego problemy,
raczej wtedy gdy mozliwosci "rzucenia" sie na Ciebie beda malo
mozliwe (w jakiejs kawiarni np.) Moze w jakis sposob pomozesz im
obojgu a i siebie tymsamym tez nie skrzywdzisz. Pozdrawam Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych....
z psychologicznego punktu widzenia to jest dosc stresujaca sytuacja,
zwlaszcza jesli dopiero zaczynacie zwiazek, bo czujesz sie pod
obserwacja i presja, by sie "prezentowac" w towarzystwie jego
znajomych. no a biorac pod uwage sytuacje Ty kontra grupa, to mozna
sie zniechecic. dlatego wazne, by probowac nawiazac kontakt z tymi
ludzmi pojedynczo, nie tkwic tylko u boku faceta grzecznie i czeka
na koniec imprezy, tylko sprobowac pogadac z kilkoma osobami. i po
jakims czasie poczujesz sie swobodnie, bo z kazdym bedziesz miala
zawiazana jakas nić.. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: nie lubie siebie.
gupiaś ;-)
bez obrazy, błąd ort. z premedytacją ma wskazywać na żartobliwy charakter komentarza :-)

No więc wystaw sobie, szanowna Elizo, że wygląd to rzecz często drugorzędna. Zwłaszcza taki na zdjęciu. Jeśli chodzi o atrakcyjność, to często zdarza się, że laska jak z okładki Vogue'a w kontakcie na żywo przegrywa z teoretycznie mniej piękną kobietą, ale wesołą, świadomą swojej kobiecości, lubiącą siebie, kobiecą i namiętną. Jeżeli przy płaszczyznie fizycznej jesteśmy - dla mnie 1000x przyjemniejsze (i bardziej kręcące) jest figlowanie z dziewczyną, jaka na okładkę by się nie załapała, ale jest otwarta, wesoła, namiętna, lubi siebie, czerpie przyjemność z seksu i lubi przyjemność dawać.... Tak więc pod względem fizycznym wcale nie musisz z nią przegrywać tylko dlatego, że bliżej jej wizualnie do TWOJEGO wyobrażenia ideału :-)

Pod niefizycznymi względami to sama sobie odpowiedziałaś - ślicznotka robiła swojego faceta na boku. Dość łatwo to przebić ;-) na plus, więc raczej ten front masz załatwiony ;-)

Jeżeli masz fajnego i sensownego faceta, to nie masz się czym przejmować - LUB siebie, pokazuj mu że lubisz, pokazuj mu jak jego kochasz, pożądasz, lubisz a będzie Twój

Nos do góry bo wlejemy Ci tu komisyjnie ;-) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak przeżyć poniedziałek w pracy :/
mordeczka88 napisała:

> ech..niewyspada tez jestem i do tego (u mnie) pada
przelotnie...ale
> ranek cudowny,pobudka u boku faceta z przebiegła baaaardzo
> przyjemnie więc mam napęd na cały dzionek :D

a ja ... wyspana jestem :-)
cóz za cudowne uczucie :P Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: co wybrać - spokojne życie czy cudowny seks?
to 35 lat to byl tylko pryklad, sama mam 7 lat mniej.
a jak nie znajde to nie znajde i tyle. nie uwazam, ze kobieta jest
jakas niepelna istota bez faceta u boku. wierze w przeznaczenie-
jesli jest ci pisane...
i naprawde nigdy nie bylam zwolenniczka brania co popadnie, zeby
tylko cos bylo.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dylemat........zwiazek
ee tam zenua... wyobraz sobie u swego boku faceta lekkoducha, bez motywacji do
pracy i malo jak sama zeznala zaradnego. ludzie jednak czesto dobieraja sie na
zasadzie podobienstw, gdzie ew. jedno drugiemu ustepuje w czyms pola, ale nie
mozna ryzykowac tym, ze on bedzie na jej utrzymaniu. szkoda, ze autorka nie
napisala tak naprawde w czym objawiaja sie ten brak zaradnosci i motywacji,
wtedy napewno byloby latwiej ocenic. sa dwie opcje, albo przesadza albo ma
powazne ku temu powody i martwi sie o swoja przyszlosc przy jego boku, bo moze
woli byc z mezczyzna niz nianczyc dorosle dziecko. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: spełniona kobieta,to jaka dla Was?
spełniona kobieta,to jaka dla Was?
chciałabym znać wasze zdanie.Od młodych lat chciałam mieć dziecko,mam
synka.Mimo że nie udało mi się poukładać dobrze życia,teraz dostałam nową
szanse i wykorzystam ją.Ale nie czuje potrzeby np.potrzeby studiowania,nawet
nie myśle o jakiejś super pracy,może byc supermarket,abym była szczęśliwa i
żyła u boku faceta z którym jestem.Chciałabym urodzić w przyszłości drugie
dziecko(córcie) i tak sobie żyć:) ciekawe co myślą o tym kobiety,które kariere
stawiają na pierwszym miejscu. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dlaczego Polskie kobiety tak szybko sie starzeja?
wyjaśnię Ci mężu swej żony...
Mamy inny genotyp, a więc:
- inne włosy - gęstość, grubość, kolor, odporność na chemię - i Pani
Figurze w tej kwestii już raczej nic nie pomoże
- inna skóra - kolor, sprężystość, podatność na choroby skóry
(trądzik i inne)
- inne nawyki żywieniowe
Poza tym
- inna zasobność portfela
- inny facet u boku - model polski - łysiejący, z zaczeską, z wąsem,
z brzuszkiem, z pilotem w ręku...
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy facet musi sprzątać?
sic-transit napisał:

> Niestety ta ocena daleko odbiega od rzeczywistości.
>
> Przypominam, że nie chodzi mi o porady ani oceny, ale ciekaw jestem, czy są
> zwolenniczki tego rodzaju podziału, czy niekoniecznie. Wydaje się, że nie
> bardzo. Tylko dlaczego ludzie tak marudzą, że mają za mało kasy? Jeśli im
> wystarcza bycie ze sobą i sprzątanie sobie codzienne razem :)

He he, chyba sam widzisz, że nieco upraszczasz.

A zresztą co to za pytanie? No pewnie, że najfajniej to mieć i kasę, i faceta
przy boku, i samosprzątający się dom ;)

Sorki, miało być bez oceniania. Moja opinia: mi by się taki podział nie spodobał.
No ale ponoć żona widziała co brała. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak zniechęcić męża do kochanki?
sadosia75 napisała:

> maz Ci rogi takie doprawia, ze Ty pewnie ledwo rownowage
utrzymujesz i Ty sie
> jeszcze zastanawiasz co zrobic z kochanka,zeby jej nie chcial?
> No ja sie nie dziwie, ze on Cie kantem puszcza skoro malo rozumna
w domu posiada

a może kobieta dość rozsądkowo podeszła do tematu?Bez wrzasków,
napadów furii itp.?
Co się będzie pozbywała faceta który utrzymuje rodzinę i którego
kocha?
Poseksi się facet na boku z jakąś bździągwą i może znudzi, więc o co
robić taraban? Nie rozumiem...


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: "jestem kochanką" w temacie zdrady
Widzę , że m innymi o mnie mowa więc sie wypowiem.Takich kobiet jak ja jest tu
duuużo więcej, ja byłam szczera , powiedziałam o tym niby anonimowo ale jednak
publicznie .Założyłam taki związek po to , żeby poznać Wasze zdanie na temat
zdrady ze strony kobiety .Nie obchodza mnie ludzie którzy obrzucili mnie
błotem, jadem i czymś tam jeszcze......Jestem bardzo szczęśliwa, mam męża który
mnie kocha i którego ja kocham, kochanka który mnie może nie kocha ale na
pewno wielbi.....W kazdym razie, nie wyznał mi jeszcze uczucia ...Mam też
rodzinę, wspaniałą córke, nic mi więcej nie brakuje do szczęścia.Kochanek jest
mi potrzebny, dzięki niemu kwitnę, az chce mi sie żyć .Mąz o niczym nie wie, i
się nie dowie, wcale nie cierpi na tym że mam faceta na
boku.Przeciwnie,bardziej o niego dbam i dogadzam mu.Mając romans na boku,mam
tez większą ochote na seks z mężem, apetyt rośnie w miarę jedzenia.Mąż ma żonę
zadbaną, ładną, zawsze ugotowane, wyprane , wyprasowane, zawsze chętna do
seksu..czego mu jeszcze potrzeba do szczęścia? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: dziecko - utrata kobiecości?
To jakaś paranoja z tą utratą kobiecości!
Wręcz odwrotnie. Coraz więcej młodych mam reprezentuję się naprawde wspaniale.
Nawet kobiety w ciąży wyglądają całkiem atrakcyjnie. Doprawdy to tylko i
wyłącznie wasza/nasza chęć i wola. Będąc na spacerze z moja wówczas 4
miesięczną córeczką usłyszałam taki komentarz wypowiedziany z ust może 20 -
letnich chłopaków: " O taką mamuśkę to bym stuknął ". Wiem - to nie komplement
jakie chciałbysmy słyszec ale oddaje sens. I mówię co wiem z autopsji - nie
trudno być zadbaną, zapracowaną i nie rozprawiającą tylko o dziecku, a przy tym
wszystkim calkiem niezłą mamą - zwłaszcza jezeli ma się przy boku faceta,
który jest porostu dobrym ojcem. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: phi....
ależ jestem zazdrosna i to jak cholera. ale nie mam po prostu siły na związek na
odległość i zastanawiania się do wiosny co on tam wyrabia i ile mi mówi a ile
nie. nie umiem żyć bez faceta u boku dla mnie widywanie się raz na miesiąc na
weekend albo i zadziej nie jest związkiem tylko znajomością Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: pieniadze w malzenstwie
ewik_75 napisała:

> kosmopolitka71 napisała:
>
> > jesli bym tak zrobila, bylabym wg meza pasozytem, zerujacym na
> jego
> > kasie...
>
> ????????? Co takiego?
> Jeśli się kogoś kocha, to chce się z nim być i jest się w stanie
> dużo dać a nawet zapłacić, żeby z tą osobą spędzać dnie, wieczory
i
> noce.
> On Cię traktuje jak bezpłatną opiekunkę do dziecka!


Niekoniecznie ewo... mało znasz zycie. zycie u boku faceta co ma
majątek daje kobiecie wiele - ma drogie perfumy, brylanty, auta,
wille, wycieczki. jest KIms. Czuje sie boginia. Nie pracuje( nie
musi bo facet za jednym kiwnieciem przynosi tyle ze az). I myslisz,
ze ktoras tak łatwo z tego zrezygnuje/ Pamietaj, ze do standardu
zycia kobieta bardzo sie przywiązuje. Wie, ze jak go nie bedzie,
bedzie zyła na o wiele mneijszym standardzie i stad to "siedzenie" z
nim, mimo, ze dawno go nie kocha lub go wcale nie kochała. Potwiedza
to fakt, jesli ta kobieta nie umie zyc sama, podejmowac decyzji,
wiecznie sie o wszystkih wypytuje, czeka az jej ktos na litosc cos
załatwi. Zobacz najpierw wnikliwiej na nią. A nie tylkosłuchasz- to
co ona ci mowi. Mowi bo chesz bys ja takoceniała jak ona sama sie
ocenia czyli dobrze.

zaslepiona jestes ewo.. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Imprezy integracyjne w firmie.Jest się czego bac?
Ja napiszę jak u mnie w małżeństwie skończyły sie imprezy
integracyjne a właściwie jedna z nich. Otóż mój już teraz były mąż z
jdnej z takich imprez "przywi.ozł" dziecko. Tzn. dziecko było
efektem tej imprezy i teraz ma już 4 latka. Sama jezdz e na tego
typu imprezy i widze co sie wyprawia - niewiernośc dot. zarówno pan
jak i panów ale panowie zdecydowanie bardziej zachowuje sie
nieprzyzwoicie.Niestety u mnie to skończyło sie rozwodem, mój były
ma pokręcone życie. Stracił pracę, żone i dom. Nie zyskał nic oprócz
obowiazku alimentacyjnego.A ja - po pierwsze jak sie dowiedziałam to
mnie zamurowało, potem sie załamałam, potem wystapiłam o rozwód a
teraz jestem najszczęsliwszą kobietą przy boku faceta który potrafił
w swojej firmie postawić warunek - fakt ze może sobie na to pozwolić
że albo mnie zabiera albo nie jedzie. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Imprezy integracyjne w firmie.Jest się czego bac?
simona1974 napisała:

> teraz jestem najszczęsliwszą kobietą przy boku faceta który
potrafił w swojej firmie postawić warunek - fakt ze może sobie na
to pozwolić że albo mnie zabiera albo nie jedzie.

:-DDDD, to widze, ze pelne zaufanie nie ma co.W delegacje tez Cie
zabiera? smiechu warte.


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Imprezy integracyjne w firmie.Jest się czego bac?
Moze nie do końca jest
iberia.pl napisała:

> simona1974 napisała:
>
> > teraz jestem najszczęsliwszą kobietą przy boku faceta który
> potrafił w swojej firmie postawić warunek - fakt ze może sobie na
> to pozwolić że albo mnie zabiera albo nie jedzie.
>
> :-DDDD, to widze, ze pelne zaufanie nie ma co.W delegacje tez Cie
> zabiera? smiechu warte.
>
tak jak myslisz Iberio?
Moze ten facet Simony zna historie jej malżeńśtwa i jego ze tak powiem finalu i
sam z własnej inicjatywy ma taką zasadę, ze nie cvhce chodzić sam na tego
rodzaju rozrywki?

Jeśli to inichjatywa Simony to faktycznie, zaufania nie ma, ale moze nie do
końca tez jest tak, ze do tego faceta - po prostu moze przenosić ten uraz z
malzeństwa 1:1 na kolejny zwiazek, tym bardziej, ze skoro dziecko ma 4 latka
dopiero, a zanim Simona dowiedziała sie o jego poczeciu i przeprowadział rozwód
też troszke pewnie upłynęło, to sprawa nie ejst zamierzchla, choc nie tak juz
swieza.


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co lepsze?
Co lepsze?
Jeśli faktycznie byłoby tak że nie można miec wszystkiego i
miałybyście wybierać między rewelacyjnym zyciem zawodowym :dobra
praca w ktorej sie spełniacie, kariera + kulawe zycie osobiste ,
samotnosc,brak miłosci i odwrotnie szczesliwa rodzina ,miłosc super
facet przy boku i marnie zawodowo co wybrałybyście ? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co lepsze?
:dobra
> praca w ktorej sie spełniacie, kariera + kulawe zycie osobiste ,
> samotnosc,brak miłosci i odwrotnie szczesliwa rodzina ,miłosc super
> facet przy boku i marnie zawodowo co wybrałybyście ?

z reguły jest tak:
słaba odtwórcza praca, mąż lub żona, która/który walory estetyczne (i wszystkie
inne ) stracił/a dawno temu, pustka niedzielnego popołudnia, kredyt hipoteczny
do spłacenia Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co lepsze?
dla mnie na takie pytanie odpowiedź jest oczywista:

>>szczesliwa rodzina ,miłosc super
facet przy boku i marnie zawodowo

Bo przecież jeśli to ma być Miłość(obustronna) i szczęśliwa Rodzina,
to opcja, że "odejdzie, albo źle się to skończy".

Wybór był Prawdziwa Miłość czy Super Kariera.

Pomijając, że jak się kocha i jest szczęśliwym, to i z życiem
zawodowym łatwiej;) Bo przynjamniej lepiej znieść porażki.

Wolę kochac i być kochaną szczerzę i żyć skromnie, a szczęśliwie,
niż opływać w luksusy, mieć ekstra perspektywny pracy, ale
być "pusta" emocjonalnie. Miłość to sens życia. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: facet z "zza wysokiej połki"
Miałam kiedyś barierę "za wysokie progi"na mnie
ale gdy taki z wyższej półki (z dobrego domu, finansowo ustawiony,z
dobrą pracą, obracający się w wyższych kręgach (ludzie z giełdy na
bankietach) zainteresował się mną i nie wstydził-przestałam
myśleć,"u tego to nie mam szans"
To był chyba moment, gdzie zrozumiałam,że nie jestem gorsza od innych

Moja kumpela-super laska była sama 8 lat (od rozwodu) bo brali się
za nią tylko prymitywi, a pozostali na jej poziomie-jakby z góry
skazywali siebie na porażkę.Jeden co do niej startował przyznał
się,że wycofał się gdyż nie ma ochoty całe życie o nią walczyć przy
pojawiających się wielbicielach.
Aż znalazł się jeden taki z odwagą i teraz kobietka ma fajnego
faceta u boku i nawet na innego nie spojrzy:) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Wspólne mieszkanie z teściową???
gwarantuję Ci że nie wytrzymasz.. nie ma nic gorszego niż zaczynanie
życia z facetem przy boku jego czepialskiej mamy.. mówię to z
doświadczenia, byłam kiedyś w takim samym położeniu jak Ty.. dzięki
mamie mojego ówczesnego chłopaka rozpadł się nasz związek i wróciłam
do swojego miasta.. zastanów się nad tym mieszkaniem razem i nie daj
się namówić do zrobienia czegoś wbrew sobie.. powodzenia! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: ułożenie sobie życia po 30???
Mi stuknie 30ka niebawem, i wcale sie tym nie martwie. :)
Istotne jest, jak sie czujemy, jak zyjemy.
Tez jestem po rozstaniu i wcale nie zamierzam odliczac do kolejnego
zwiazku.

Dlaczego wg Was dziewczyny "ulozenie sobie zycia", to koniecznie
facet u boku i dzieci? Nie myslicie, ze zycie jest piekne i pelne
takze w pojedynke?
Ktos madry (chyba Oskar Wilde) napisal, ze kobieta starzeje sie
najszybciej zyjac u boku zwyczajnego mezczyzny. Wierze w te slowa.
Ja bedac w zwiazku nie umialam zyc chwila, doceniac chwili. Teraz
sie tego ucze, i jest to cholerny zastrzyk mlodosci. Liczy sie tu i
teraz.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy taka relacja damsko męska jest normalna??
Na pewno będzie szczesliwa przy boku faceta ktory nie placi na dziecko, jest
alkoholikiem, niedojrzaly, nie szanuje jej i nie troszczy o wlasną rodzine.

Do marysi: jesli myslisz, ze tu za Ciebie ktos rozwiąze Twoje problemy, to
jestes w bledzie. jesli juz nie umiesz sobie sama poradzic-idz do poradni
rodzinnej.


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: wracanie do siebie
Heh... Warszawa... witajcie dziewczyny w klubie. Timbunia, wiem co czujesz...
samotna w tłumie? Skąd to znam... No, teraz już nie jestem samotna, ale byłam...
nawet z facetem u boku.
Akkknes ma racje, idź na tą noc muzeów:) może poznasz kogoś ciekawego...:)
No, ale pisz Akknes, pisz:) Poznasz, nie poznasz, pisz:) Nie o nim, on nas nie
interesuje, niech idzie w cholerę:) Nie rozpamiętuj juz ani tej gorseterii ani
innych takich sytuacji... wykasuj go sobie z listy... i zacznij żyć normalnie:)
Powodzenia:) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Uczenie się życia na nowo.
Idealizujesz go. Piszesz, ze jest taki wspanilay ... wybacz, ale nie jest.
Oczywiscie, kazdy popelnia bledy, nikt nie jest idealem! ALE zycie u boku
faceta, ktory tak bardzo cie skrzywdzil, byloby dla ciebie gorszym koszmarem,
niz zycie bez niego. Ciagle bys myslala o zdradzie, i o obawach, ze zorbi to
ponownie. Moim zdaniem, dobrze zrobilas. Oczywiscie, ze taki stan nie bedzie
trwal wiecznie, ze sie w koncu wezmiesz w garsc. Poznasz jeszcze nie jednego
faceta, ktory zawroci ci w glowie, tylko jedno ALE, nie mozesz zamykac sie na
swiat i ludzi. To jangorsze, co w takich sytuacjach robia ludzie. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy brać rozwód, czy czekać?????
Irmina, spokojnie. Wsztsykie te panienki, które tak swietnie pojmują
partnerstwo, nie mają mężów ani faceta przy boku, oddałyby wszystko
dla kalesonów wtszących na klamce. Rozumiem Cię, ponieważ mam prawie
identyczną sytuację. Sama do tej pory nie podjęłam żadnej decyzji,
ponieważ mam dzieci, a sama jestem z rozbitej rodziny i nie chcę
narażać swoich dzieci na traumę związaną z rozwodem.Wiec nie wiem co
Tobie doradzić. Pozdrawiam. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czy ja jeszcze uloze sobie zycia...
prom_do_szwecji napisała:

> czy sądzisz, ze bez faceta u boku twoje życie będzie
bezwarościowe?
> Nieułożone? Facet to warunek konieczny tego "ułożenia"???

nie wiem, ale chce miec rodzine, kiedys, byc w szczesliwym
zwiazku.....mysle ze bez rodziny, bez swojej wlasnej rodziny bede
nieszczesliwa.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: SMUTEK.. :(((
SMUTEK.. :(((
strasznie mi jakos smutno i zle i sama nie wiem czemu... czy tylko ja tak
mam, czy to moze normalne ? jak sobie z tym poradzic ? w sumie patrze na moje
zycie, jest troche rutyny, jakies drobne problemy, codziennosc, kompleksy,
leki ale i radosci, nadzieja, niespodzianki, kochany facet u boku (i zwiazana
z tym niepewnosc, obawy czy to dobry wybor, czy to ten jedyny), martwie sie
staroscia, zmarszczkami, przyszloscia finansowa i tym, ze nie sprawdze sie w
zyciu, ze kiedys usiade i powiem sobie "spartaczylam wszystko jak moglam",
ale tez ciesze sie tym co mam, jestem mloda, zdrowa, mam jakies tam plany i
ambicje. No wiec skad ten smutek, czy to kwestia melancholijnego charakteru,
czy tez w czym rzecz..? :-(( Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: jakbyscie zareagowaly, gdybyscie sie dowiedzialy,

> co ty czytasz tymi wasami?:) mówię, ze moze też bi - zajełyby sie
> zony sobą, a wy sobą - niekoniecznie razem :)

czego oczy nie widzialy, tego sercu..itd.-

moze ona tez ma jakiegos faceta na boku..albo kobieta, w co raczej watpie.




Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: jakbyscie zareagowaly, gdybyscie sie dowiedzialy,
pan_z_wasami napisał:

>
> > co ty czytasz tymi wasami?:) mówię, ze moze też bi - zajełyby
sie
> > zony sobą, a wy sobą - niekoniecznie razem :)
>
> czego oczy nie widzialy, tego sercu..itd.-
>
> moze ona tez ma jakiegos faceta na boku..albo kobieta, w co raczej
watpie.
>
swoją zona się nie przejmujesz, a cudzą martwiszx, znaczy tego
podrywanego? Moze tezma jakiegoś goscia na boku, albo bakę, a na
rozwodzie jak zyska w razie zcego...Wyluzuj się


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: mam doła..faceci się mnie boją ! ;/
julcia_bleble napisała:

> no no no..ale Ci sie powiedziało. Ja nie placzę i nie lamentuje tak
> dla Twojej wiadomości,

to był rodzaj przenośni - "lament" moze objawiac sie dołem i smutnymi postami na
forum przykładowo


ani tymbardziej nie szukam księcia z bajki.
> Poprostu pisze jak jest i mnie to zastanawia. Zaloze sie ze wiele
> dziewczyn ma podobne problemy..

oczywiscie ze ma i jest to smutne bo kobieta bez faceta przy boku
jest dosc przygnębiającym widokiem z reguły


jezeli kobieta jest normalna, chocby srednio urodziwa i srednio inteligentna to
nie ma bata zeby se jakiegos gaszka nie przygruchała
w swojej kategorii "intelektualno-wyglądowej"

skoro nie ma to znaczy że ma swój wzorzec mężczyzny wystrzelony
poza granice realizmu albo poswiecała sie dotad karierze i nie miała czasu na
takie "pierdoły" jak miłosc,zwiazek itp

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: mam doła..faceci się mnie boją ! ;/
Hmm po czesci sie z Toba zgadzam.Bo ja nie mam czasu biegac po
knajpach, galeriach itp .Praca ,uczelnia praca-dom. Ale to ze
kobieta bez faceta przy boku jest dosc przygnebiajacym widokiem toz
to takas totalna bzdura. Ja Cie proszę.. skad Ty masz takie poglady?
jest wiele kobiet ktore bez faceta przy boku ktore naprawde dobrze
sobie radzą i mysle ze wogole nie jest to jakies mega przygnebiajace
tak jak Ty to piszesz. Przygnebiajacy i smutny dla mnie jest widok
dziewczyny ktora jest z facetem ktory totalnie ja nie szanuje itp
itd. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: samotność...
Jest też taka przypadłość jak SAMOTNOŚĆ W ZWIĄZKU; ja na to cierpię.
i zapewniam, że facet przy boku (przystojny, bogaty,mądry, o
podobnych zainteresowaniach) nie jest końcem samotności, nawet
gorzej; bardziej tą samotność sobie uświadamiam i jej nie rozumiem:(
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Złośliwość,"znęcanie" sie nad samotnymi kobietami
Ja ich nie bronie. Staram sie odnalesc prawde. Wglębić w nature
czlowieka. A moze oceniam sama wzlgędem siebie.. Z natury pragne
dziecka, stabilizacji, zycia rodzinnego. Nie udalo mi sie to, wiec
jestem dla innych nieudacznikiem. Ludzie samotni mają przechlapane.
Ja mialam paru facetow, ale zaden nigdy nie poprosil mnie o
ręke...choc bardzotego chcialam. Ale nie chcialam prosic, blagac ich
o milosc, żebrac o uczucie...To niegodne. Dzis jestem sama i choc
wmawiam sobie, ze bez faceta u boku tez jestem wartosciowa kobieta
to jednak....nie potrafie sie oprzec wrazeniu..ze jednak ten
mężczyzna..jego obecnosc przy mnie, jego zdanie o mnie, to ze go mam
i jest ze mną, świadczy o tym, że nie jestem taka zla i felerna...A
że nadal jestem sama i nie mam męza...Dla innych jestem do niczego. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dla tych, ktrzy wyśmiewają samotnych ludzi..
Wiesz co, jak poczytają takie posty to utwierdzą sie w przekonaniu, że ludzie
bez pary to nieszczęśliwe ofiary które tylko marzą żeby kogoś mieć. Czemu ten
temat jest tak wałkowany? Jedni maja partnera/partnerkę, inni nie. W danym
momencie życia z kimś jesteś, w innym nie. Jak czytam te wszystkie teksty typu:
ja jestem sama, a tak bardzo chciałabym mieć kogoś bo bez tego jestem
nieszczęśliwa, lub ja chce ślubu a mój facet nie, to stwierdzam, że większość
bab naprawdę jest rąbnięta i nic dziwnego, że tak wielu facetów (oczywiście
"każdy tylko nie mój misio") robi skoki w bok.
Czy kobiety naprawdę są aż tak zakompleksione i mało niezależne, że tylko z
facetem u boku mogą osiągnąć pełnie szczęścia? Dlaczego ten temat aż tak sie
powtarza? Że mając 15 lat koleżanka czyje się lepsza od drugiej bo ma faceta - w
tym wieku jeszcze kiełbie we łbie. Ale to na stare lata zostaje, a problem
posiadania lub nieposiadania faceta to chyba główny babski problem.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: głupia historia ale bardzo mnie męczy...
Bo zadna nie lubi jak jej sie kogos zabiera.
A ten T to albo swiety albo slepy i gluchy.
Wlasciwie to ja nie wiem, co ja tak meczy w tej historii-to ze kolezanka
odebrala jej faceta na boku czy to ze w ogole miala faceta na boku, czy tez to
ze facet na boku byl z lekka psychopatyczny.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Gdy wasz byly robi kariere.....
elein napisał:

> a co mnie obchodzi były?? jak nam nie wyszło to znaczy, ze się dla mnie nie
> nadawał, więc niech sobie robi co chce z kim chce a ja się będę cieszyć z
> mojego małego biznesiku i świętego spokoju u boku faceta który mi bardziej
> pasuje.


A jesli twoj obecny facet Ci "nie pasuje", i wiesz zrobilas krok w stylu, np
pozbycie sie akcji Microsoftu, i inwestowanie w Art-B?
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co sądzicie o takiej sytuacji?
No tak, tylko oprócz tego że on jej nie kocha i ciągle czeka na "tą jedyną" to
jest całkiem dobrym ojcem. Nie pije, nie bije, bardzo kocha swoje dziecko,
zmywa, sprząta, dobrze zarabia, dużo czasu spędza z córką, jedyną jego wadą jest
to....
że nie kocha matki swego dziecka i wcale tego nie ukrywa.
To naprawdę trudna sytuacja, ja pewnie na jej miejscu odeszłabym, nie czekając
aż on znajdzie miłość swego życia.
Ale kiedy kobieta tak bardzo kocha, jest w stanie znieść wiele, nawet faceta u
boku którego czuje się niedowartościowana, tylko ciekawe jak długo można to
ciągnąć... Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: zbyt duży i trudny wybór
zbyt duży i trudny wybór
Dziewczyny:O) Wreszcie dojrzałam do zakupu laptopa - jestem kobietka bez
faceta przy boku 9 no nie liczac ojca). od kilku dni miotam sie po sklepach i
internecie i ..... klapa - nie umiem sie na nic zdecydowac. Sprzedawcy
wciskaja mi pewnie to co chca sprzeda c, koledzy w pracy maja głupie pomysły,
ojcie powiedział ze się nie zna a z reszt a jest obra zony bo go nie
posłuchałam przy kupnie samochodu. Klapa. dziewczyny - napiszcie jakie macie
laptopy 9 słuzbowe, prywatne> Moze wiecie czy kupic z windowsem czy z linuxem
( te z linuxem sa tańsze ( dlaczego ) Czy monitor błyszczacy czy matowy???
Help !!! A moze robie z igły widły - ustalic sobie limit finansowy i kupic
laptopa na wygląd??? Moze macie jakies doswiadczenie na co zwrócić uwagę.
dzięki za pomoc :O) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kobiety powinne byc ograniczone
kobieta_na_pasach napisała:


> bo tez i piesek prowadzony na smyczy to czesto taki maly substyt
mezczyzn:))))
Ano pewnie jest, zastepuje on(piesek) jej jego(mezczyzne). Tak sie
dzieje i tak mysla tylko kobiety ktore nie moga miec przy boku
faceta, stad maja ten jego "substyt". Biedne te pieski, znaczy sie
te czworonozne.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: kobieta mnie biiije...poddaje się....buuuuu!!!
WIesz, taaaak.. dzięki, chyba. Trochę mi wstyd za te numery. Człowiek był młody
i głupi, porywczy taki. Teraz mną tak strasznie emocje nie szarpią, albo po
latach pracy z ludźmi, których muszę jakoś w karbach emocjonalnych trzymać, bo
byśmy się wszyscy dawno powiesili zbiorowo w przypływie rozpaczy, nauczyłam się
trochę emocjami sterować. No i grunt to kochany, dobry, godny zaufania facet
przy boku. Jak on potrafi czasem mnie uspokoić, gdy wracam z pracy po kolejnym
kryzysie i zaczynają mi się ręce trząść...


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: jak by tu sie oswiadczyc Facetowi???
> Wspolne podjecie decyzji, ze facet bierze sobie ciezar na glowe'?? Nie badz
smieszna!

Matko! On bierze taki sam ciężar jak ja!! Dawno odeszły w zapomnienie (i
dobrze) czasy gdy kobieta wisiała u boku faceta co to jej dach nad głową musiał
zapewnić... jakoś ostatnio nawet często bywa odwrotnie... niedawno się
rozstałam z facetem, który od trzech lat (mimo swoich trzydziestu) obiecywał
mi, że pójdzie wreszcie na studia, spróbuje wyjść z długów, itepeitede. Wkrótce
potem spotkałam się z koleżanką, która od pięciu lat była z facetem, ale się
właśnie rozstali, bo..patrz wyżej. A potem kolejna znajoma, już nawet datę
ślubu mieli ustaloną, ale ją wreszcie szlag trafił, bo..patrz wyżej...
Dlaczego jakoś ostatnio się roi od silnych, wykształconych i mających pomysł na
swoje życie kobiet, które jednak nie mogą znaleźć partnera (właśnie partnera, a
nie utrzymanka), bo chłopy często jakieś takie nieporadne i leniwe (tez
intelektualnie)??
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: jak by tu sie oswiadczyc Facetowi???
Sama napisalas:
atmen napisała:
> Wspolne podjecie decyzji, ze facet bierze sobie ciezar na glowe'?? Nie badz
smieszna!

Matko! On bierze taki sam ciężar jak ja!! Dawno odeszły w zapomnienie (i
dobrze) czasy gdy kobieta wisiała u boku faceta co to jej dach nad głową musiał
zapewnić... jakoś ostatnio nawet często bywa odwrotnie... niedawno się
rozstałam z facetem, który od trzech lat (mimo swoich trzydziestu) obiecywał
mi, że pójdzie wreszcie na studia, spróbuje wyjść z długów, itepeitede. Wkrótce
potem spotkałam się z koleżanką, która od pięciu lat była z facetem, ale się
właśnie rozstali, bo..patrz wyżej. A potem kolejna znajoma, już nawet datę
ślubu mieli ustaloną, ale ją wreszcie szlag trafił, bo..patrz wyżej...
Dlaczego jakoś ostatnio się roi od silnych, wykształconych i mających pomysł na
swoje życie kobiet, które jednak nie mogą znaleźć partnera (właśnie partnera, a
nie utrzymanka), bo chłopy często jakieś takie nieporadne i leniwe (tez
intelektualnie)??


> > naturalna potrzeba kobiety jest byc wzieta na zone przez prawdziwego
> mezczzyne.
>
> UAAAAAAAAA to teraz pokazałeś!!! Huehue moje gratulacje
>


Spojrz wyzej: Ty i Twoje znajome marza o prawdziwym facecie i ... nie znajduja! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: nieustanna KRYTYKA ze strony męża!
Ja o mało za takiego nie wyszłam.... I choćgo kochałam, to chyba nie mogłaby,
spędzićreszty życia u boku faceta, który twierdzi, że mnie kocha, ale nigdy
nie powie błahego zdania "kochanie, ślicznie wyglądasz; cośCięsmuci? opowiedz
mi o tym". Prosiłam go by chociaż spróbował, ale nic z tego. Dlatego się z nim
rozstałam. Nie żałuję... Dziśjestem szczęśliwa u boku faceta, który chce
zrozumieć moje uczucia...
WspółczujęCi bardzo. Ale nie ma rady- może psycholog będzie w stanie Wam
pomóc, tylko, że Twój mąż też musi się do niego wybrać... A to zapewne będzie
dość skąplikowane. Szkoda, że nie odeszłaś zanim za niego wyszłaś... Ten
związek jest chyba dość destrukcyjny dla Ciebie...

Pozdrawiam, mam nadzieję, że stanie się cud, a Twój facet nagle się zmieni... Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dziewczyna bez ojca zrobi dla faceta wszystko
Nie ma reguly,ale ja sklanialabym sie w strone teorii,ze kobiety bez ojcow sa
bardziej zaradne i niezalezne:
kolezanka,ktorej ojciec zmarl gdy miala 10 lat jest po prostu samowystarczalna.
Zawsze i wszedzie potrafi poradzic sobie sama, nie potrzebuje kompletnie nikogo
do niczego,jest niezalezna finansowo,zyje komfortowo i na poziomie,niestety
placi za to chlodem emocjonalnym,ktorego chyba nawet sobie nie uswiadamia.
Z kolei wszystkie kolezanki wychowywane w zwyczajnych,pelnych rodzinach
twierdza,ze bez facetow to sie nie da zyc,oczywiscie nie sa z facetami na
sile,potrafia byc same,ale zawsze zgodnie twierdza,ze to stan przejsciowy i za
nieodwolalne uwazaja zycie z facetem przy boku,bo bez tego czuja sie niespelnione.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: glupia baba
Powiedz szczerze, chcesz się z kimś puścić a nie poflirtować. Czysty flirt to
nic złego i można to robić nawet z facetem u boku.

A tak ogólnie może wymyśliłabyś sobie cel, do którego chcesz dążyć, bo jak
widzę za dużo dostałaś od życia i Ci się już nudzi.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Chcecie slubu? Nie mieszkajcie bez niego z facetem
Ja chyba od zawsze żyję w jakimś innym świecie. Nigdy ślub, wesele i te
wszystkie szopki nie były moim marzeniem. Potrzebuję miłości, bliskości,
kochanego faceta u boku. I naturalne mi się zawsze wydawało, że jak jestem z
takim bliskim facetem i się kochamy, to oboje będziemy chcieli być małżeństwem.
Byłam w trzech dłuższych, poważniejszych związkach - i we wszystkich temat
wspólnej przyszłości, obejmującej małżeństwo, pojawiał się tak po prostu. Bez
oficjalnych oświadczyn, bez jakiegoś napięcia, nacisków itd. Naturalnie.
Te dwa pierwsze się rozpadły, z mojej inicjatywy. Teraz wreszcie znalazłam
miłość na całe życie :) I to uczucie jest ważne. Jak jest miłość, to ślub jest
dla obu stron naturalnym rozwiązaniem, a nie strasznym problemem.
Dlatego w ogóle nie rozumiem problemu opisanego w tym wątku. Mieszkanie razem
przecież nie ma nic do rzeczy. Związek to nie polowanie z nagonką, manipulacja
partnerem, by wbrew swojej woli dał się spętać małżeńskimi więzami. Tak to było
w czasach wiktoriańskich. Teraz to ani taki problem dla faceta, ani jedyna
życiowa opcja dla kobiety.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak odzyskać dziecko?
A skąd wiesz że wiedziała ze jest kumpelką do bzykania?
Ona sama zadecydowała że mu nie powie o ciązy, gdyby chciała pomocy i ojca dla
dziecka to by mu powiedziała. Ciekawe jakby wtedy sie maciuch zachował, może by
zwiał i powiedział "twoja sprawa"?? Faceci bywają nienormalni.
Ja tam jej życze wszystkiego dobrego i dobrego faceta u boku który bedzie ojcem
i mężem. A maciuch teraz ze swoimi żalami że tak powiem niech spada. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: ustawiona 27 latka, niezaradny 37 latek
burza4 napisała:

> naprawdę dziwisz się, że mało jest takich związków? bo ja jakoś
> wcale...
>
> skoro dziewczyna ma głowę na karku, to raczej nie będzie długo u
> boku faceta, który jej nie dorównuje, po co komu garb na plecach?

no bo ja chyba jestem za równouprawnieniem :) i jakby facet
powiedział, ze niemajętnej nie będzie brał, bo to garb na plecach,
toż by mnie na forum zaszczuli :) a jakby facet wyszukiwał starą i
majętną babę, to raczej nikt by nie doszukiwał się w większości
wypadków uczuć szalonych. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co wybierzecie?
Co wybierzecie?
Wiem ,wiem że najlepiej jak jest równowaga albo gdy wszystko układa
nam sie kolorowo ale zadam Wam teoretyczne pytanie jaką opcje
życiową wybrałybyście:
1.sukces zawodowy, dobra pozycja, satysfakcja w pracy + kulawe życie
osobiste, samotność
czy
udane życie osobiste, kochający facet przy boku rodzina + kiepska
nie dająca perspektyw satysfakcji praca w której zle sie czujecie a
zmienic póki co nie mozecie. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nikt mnie nie chce...
Ja potrzebowalam wiele czasu aby sie pogodzic, zyc w samotnosci ... ale teraz
juz umiem , i powiem ci tylko tyle, ze jest wiele giorszych nieszczesc niz
samotnosc.. widocznie tak ma byc, abys byla sama... Bo po co ci ten facet z
boku, ktory ciebie nie szanuje, tory jest tylko uciazliwą kula u
nogi ...pomysl. Masz syna ... to jest szczescie, masz dla kogo zyc...a
widocznie ktos ciebie chcial, bo masz przeciez z kims dziecko ... POMYSL i nie
rozaczaj :) Acha , a winternecie to ty nikogo nie szukaj, bo jezeli ktos sie
w internecie oglasza, to gubi sie wq rzeczywistosci, a ty przeciez jestes
matka i wiesz co to rzeczywistosc
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Mój facet jest gejem;(((((
a dla mnie to jest bardzo dziwne jak mozna byc tak zaslepionym zeby nie widziec
u swego boku faceta ktorego pociagaja inni faceci,ludzie przeciez takie rzeczy
sie czuje,nie wierze w to ze nawet sie nie domyslalas ze on jest homo byc moze
nie chcialas widziec pewnych rzeczy,przykro mi ze cie nie pocieszylam Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Niezależna kobieta
A wolałbys zależną?
Naprawdę, chciałbyś aby kobieta siedziała w domu, rodziła ci dzieci, ty bys na
rodzine robił i harował? Kiedyś był taki model ale czasy się zmieniły i dawne
już nigdy nie wrócą. Kobiety zawsze miały potencjał do tego aby pracować, aby
się kształcić, rozwijać ale męzczyźni im to odebrali, jakim prawem? Tylko prawem
silniejszego, fizycznie.
Kobieta niezależna to po prostu taka, która poradzi sobie bez faceta u boku ale
chodzi o sprawy czysto materialne. Kobiety zawsze będa potrzebowac męzczyzn a
mężczyźni kobiet do poczucia bezpieczeństwa, miłości, bliskości, szczęścia. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: dałem ogłszenie ze szukam faceta i....
dałem ogłszenie ze szukam faceta i....
dostałem 4 odpowiedzi: od malolata, 2 zonatych facetów i 1 jednego biseksa a
z tego 2 chciałoby spróbować to pierwszy raz.

Dziewczyny, co sie dzieje? Jakbyscie zareagowaly, gdyby wasz mąz/chlopak mial
faceta na boku? To nie prowokacja. Po prostu sam nie wiem, co mam o tym
myslec. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy kobiecie jest potrzebny mężczyzna?
Gość portalu: xsenia napisał(a):

> kobiecie mężczyzna jest do życia potrzebny jak chipsy do piwa - jak jest super,
> a
> jak nie ma to świat się nie zawali
> :-)
> pół żartem

dlaczego więc miliony kobiet wypłakuje oczy z powodów następujących:
- nie mam faceta
- nie podobam się facetom
- "a on popatrzył się na inną" itp.,itd.
to też powinny być żarty, ale niestety nie są !!!
a ja wam mówię, baby wstrętne, oni nie mogą żyć bez nas tak, jak my bez nich. wiem z doświadczenia, a życie smakuje o wiele lepiej, gdy się ma faceta przy boku, nie wnikam czy na stałe, czy na chwilę, jednego, czy pięciu (to już są prywatne sprawy każdej z nas)
tak więc życzę wszystkim paniom dużo humoru w tych sprawach i pozdrawiam, meren Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Pytanie do zony mojego kochanka:
Gość portalu: Melba napisał(a):

> e tam, taniutkie stereotypy

Nie koniecznie!Istnieje gatunek kobiet,ktorych hobby to rozbijanie cudzych
zwiazkow.Nie czulabym sie pewnie przy boku faceta,ktory porzucilby dla mnie
rodzine-poprostu nie bylby w pelni godzien zaufania.Poza tym nie umialabymna
cudzym cierpieniu budowac swojego szczescia.Wolnych mezczyzn jest wystarczajaco
duzo. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Najprzystojniejszy piłkarz mundialu
Zaraz, zaraz, wyciagasz chyba zbyt pochopne wnioski, w koncu, to, ze uwazam VB
za przystojniaka, nie oznacza, ze nie kocham swojego faceta.
Odpowiadajac na Twoje pytanie: nie wyobrazam sobie zycia przy boku faceta,
ktorego nie kocham, aczkolwiek dopuszczam mozliwosc "odkochania sie", ale na
razie jest to dla mnie abstrakcja. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Moje niegdysiejsze kolezanki, koszmar!
To co ty tutaj napisalas, przechodzi pojecie normalnosci. I ty
mowisz o sobie, jako kobiecie wyzszej nad nimi? Mnie sie jedynie
nasuwa na mysl, ze jestes zwykla dziwka, a to ze z facetem u
boku, coz, to niczego nie mowi. Twoja kobieca klase (a wlasciwie
jej brak) widac dobitnie tu na forum. Twoje perfumy mnie smierdza,
rozumiesz? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: dlaczego z nich takie szmaty?!

> mylisz się o tych szmatach zdania nie zmienię, bo niby dlaczego, dlatego, że
> one będą nadal żyły obok swoich nieświadomych mężów, którzy na ich zachcianki
> łożą (panna zarabia grosze tak przy okazji)

no, to jej chyba nie dyskwalifikuje ;)

a mi odebrano marzenia już nie
> nastoletnie....marzenia i rychłe ale już niedoszłe plany...piekne plany...

marzyłaś i snułaś piękne plany zycia u boku faceta, którego uważasz na
PROSTEGO? Każdy normalny facet miałby dość traktowania go jak prostaka. No,
chyba że taki jest. W takim razie nie wiem, co sądzic o twoim wyborze.
>
> Najlepszym IMHO wyjsciem dla Ciebie byloby definitywne zerwanie zwia
> > zku. Poboli pare miesiecy i
> > przestanie. No chyba ze masz na tyle zaufania do partnera i sily w sobie,
> by
> pr
> > obowac dac mu jeszcze jedna
> > szanse.
> sorry losiu, ale o tym to ja wiem. Nie o to chodzi. Nie udzielaj mi rad,
> proszę!!!!!!!!!!nie potrafisz tego!!!!

to po co zaczynasz ten wątek, skoro tak traktujesz ludzi, którzy chcą Ci pomóc?
Tym bardziej, że naprawde nie ma innych wyjść z Twojej sytuacji oprócz tych
dwóch, które podał łosiu :)))
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Hipokryzja kobiet, czyli burza w szklance wody.
Hm, ale może jest jednak dość istotna róznica, bo zdrada zdradą, ale z drugiej
strony, seks na boku faceta, najczęściej nie oznacza nic emocjonalnego - po
prostu numerek jak z lalką z sexshopu, zdrada w wykonaniu kobiet najczęściej
wiąze się z wcześniejszą zdradą emocjonalną, co jest chyba czymś poważniejszym
od samej jednorazowej zdrady fizycznej. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy powroty maja sens?
Oj wydaje mi sie, ze jedyna osoba, ktora moze udzielic Ci madrej odpowiedzi na
pytanie, ktore zadajesz, jestes tylko i wylacznie Ty. Byliscie razem przez 6
lat wiec juz wiesz doskonale, czego sie mozesz spodziewac. Wez pod uwage, ze
lepiej, jakos bardziej aktywnie, pasjonujaco, niemonotonnie - nie bedzie.
Nawet jesli na poczatku ew. zejscie sie ponownie cos tam zadrży, to na krotko,
nie oszukujmy sie. I teraz pytanie - czy takie zycie, jakie bedziesz z nim
miala (doskonale wiesz jakie, ja tego nie wiem) jest tym, czego w zyciu
chcesz? Jesli tak, jesli zdajesz sobie sprawe, ze idealnie nigdzie i z nikim
nie bedzie, ze te zgrzyty, ktore macie sa do wytrzymania, ze tak naprawde to
sie kochacie i to jest wlasnie what matters, no to ja bym wrocila. Ale to
naprawde zalezy co powduje u Cieie takie mysli - czy po prostu nie lubisz byc
sama i brakuje Ci faceta przy boku i dlatego myslisz, ze moze lepiej wrocic do
tamtego, niz byc sama, czy faktycznie jest to milosc, ktora potrafisz docenic.
Naprawde sama przeanalizuj za i przeciw, bo nikt Ci nie pomoze.

I piszac to wszystko zalozylam, ze to on poprosil Cie o powrot, ze on czeka na
Twoja decyzje obgryzajac paznokcie z niepewnosci. Inaczej, to mozemy sobie
pisac tu co nam tylko splynie na klawisze, doradzac i odradzac, sypac
przykladami udanego zycia po powrocie, a sprawa moze sie po prostu rozbic o
to, ze Twoj ex powie sorry winetu, ale mnie jest wlasnie fajnie tak jak jest,
dopiero teraz widze co stracilem siedzac z toba przez 6 lat. Tak ze pozdrawiam
i szczescia zycze.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Inne mamy kochają tak samo
I za kazdym rogiem pewnie odwracasz sie ze strachu i sprawdzasz czy nikt aby nie
posadzi cie o pedalstwo, marny zywot panie super-zarabiajacy na siebie geju.
Czym rozni sie motywacja posiadania dziecka pary lesbijskiej od pary hetero?
Najwazniejsza jest milosc. Oczywiscie dwie mamy to nie nowosc u nas, przeciez
zawsze jest pod reka jakas babcia, ciocia etc. albo dwie siostry mieszkajace
razem, a jedna ma dzieci bez faceta u boku - przeciez to to samo.
Nie lubie argumentu, ze to "nienaturalne" - geje i lesbijki tez sa plodni, nie
zapominajcie o tym i nie dyskwalifikuje ich to przeciez do posiadania potomstwa.
U nas wszystko jest tabu, o niczym sie nie dyskutuje, potrafi sie tylko
zakazywac, a nie edukowac. Potem widac na ulicach malolaty z brzuchami. Jakby
seks byl czyms naprawde wyjatkowym, a przeciez to nic niezwyklego.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Na urlopie macierzyńskim
Dziecko to nie kolejny gadżet...
...o czym zapomina wiele pań i sprawia sobie "słodkiego" bobasa, który ma być
kolejnym dodatkiem do garderoby, samochodu, kariery. Taka jest niestety smutna
prawda. Szkoda, że "Wysokie Obcasy" nie poruszą tego problemu. Jedna rzecz to
trudy macierzyństwa związane z brakiem tzw. środków na utrzymanie rodziny, a
inna...podstarzałe panie z pretensjami, które myślą, że się za pomocą dziecka
odmłodzą, będą trendy albo zatrzymają u swego boku faceta, którego nic innego
zatrzymać nie może. A potem mamy sfrustrowane i roszczeniowo nastawione babska,
którym wydawało się, że będzie jak w reklamie, wszystko cacy, one piękne,
zadbane, a dzidziuś śliczny i nieupierdliwy. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Zdjęcie kochanki
Zdjęcie kochanki
Panna wględnie facet na boku (a to już zależy od preferencji) to fajna sprawa.
Pozwala przynajmniej oswoić własne ciągotki poligamiczne w zgodzie z prawnie
obwarowaną tzw. moralnością publiczną.
Ale żeby z braku weny usiłować sprzedawać toto jako 'projekt artystyczny' ?
Współczuję :). Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: lat 38 - czy mozna jeszcze mieć dziecko? ufff :(
lat 38 - czy mozna jeszcze mieć dziecko? ufff :(
mam 38 lat i 4 miesiące, fajnie byłoby zjaść w ciążę, tylko nie wiem czy to
jeszcze możliwe - czy takie cuda się w ogóle zdarzają? nigdy nie byłam w
ciąży, wyniki mam ok, ale co z tego? na razie nie udaje się. chyba jestem już
za stara (( nigdy nie panikowałam z tego powodui nie czyniłam super starań,
bo widzę wiele gorszych rzeczy na świecie, ale na pewno byłoby milo mieć
własną pociechę. tyle - idę se poryczeć.
a w środę idę do lekarza.
(jestem za to szczęśliwa z fajnym facetem u boku) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kompletny brak instynktu macierzyńskiego...
Hehe, a ja bez faceta, więc tego problemu nie mam ani trochę
Ale z facetem u boku nie było ani trochę inaczej, więc to chyba nie jest kwesti
frustracji...

16%VOL
22%VAT

takie tam sobie forum homeopatia Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kto komu w Eurowizji
Dlatego bo miala dobra piosenke, ladna (stosunkowo) dziewczyne, atrakcyjnych
facetow po boku, dobra choreografia, bylo dopracowane i profesjonalnie wykonane.
Po prostu sie przylozyli do tego.
W tym roku co drgi utwor probuja papugowac Ukraine: bebny, bebny , bebny.
Na drugim biegunie byla Rosja: miala dobra piosenke, ale swoimi dodatkami i
choreografia spieprzyli wystep. Lepiej bylo skromnie i estetycznie, jak na
video, a oni udziwnili i spaprali.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: "Chcę być piękna" od środka - kilka słów
W mojej klatce mieszkala kiedys dziewczyna; zgrabna, ladna, ale
zakompleksiona, poszarzala, przemykala w jakichs burych ubraniach i z nikim
nie rozmawiala.
Nagle - przemiana. Bylo to z 15 lat temu, ale do dzis pamietam - idzie
elegancka, pieknie ubrana, w kolorowej sukience, wlosy rozjasnione, z bukietem
kwiatow w rece i facetem przy boku. Co sie okazalo - podobno miala krzywy nos,
i jak go sobie zoperowala, wrocila jej chec do zycia, zaczela dbac o siebie -
faktycznie, wygladala i zachowywala sie jak zupelnie inna osoba, ale nikt tego
nigdy nie skojarzyl z nosem.
A ona byla przekonana, ze teraz, z nowym prostem nosem, ma i powodzenie, i
urode :-)))
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Finał finałow-Tanca z gwiazdami-kto wygra?
Finał finałow-Tanca z gwiazdami-kto wygra?
przeczytałm gdzies ,ze toma wygladac tak ,ze beda 3 etapy. Po 1 i 2 etapie
odpadna po 2 pary, a w 3 etapie dwie pary zatancza freestyla. W kazdym etapie
beda tanczyc po dwa tance. Rywalizacja w tym momencie jest bez sensu bo i tak
wiadomo kto wygra_kasia Cichopek,przeciez ona od zakonczenia swojej edycji
tanczy na okragło, roznych imprezach w restauracjach,supermarketach itp poza
tym graw mjak mdłosc wiec ludzie ja Lubia. Pani Foremniak tez ponoc po
skonczeniu edycji zapisała sie na jakies kursy wiec kobita tanczy cały czas.
Mroczek po zwyciestwie tez miał jakies wystepyz Aneta. Oliviera i paszcza to
ludzie juz nie pamietaja a ich edycje ogldało jakies 4,5 miliona ludzi (2 i 3-
ok.8)wiec duzych szans nie widze. najgorzej ma jednak ze wszytskich Ola moim
zdaniem. Ja rozumiem ,ze Fremnka sobie zarzyczylą Maseraka ,zeby moc pewnie
sobie z nim troche poromansowac:p ale w tym momencie Ola duzych szans nie ma
bo jednak ludzie w zasadzie lubia pare jako całosc,przyzwyczaili sie i teraz
nowy facet u boku Oli jakos srednio to widze:/. W kazdym razie zycze jej zeby
zaszła jak najdalej i udowodniła ,ze bez Maseraka tez umie tanczyc.Pierwszy
etap-Olivier i Paszcz,2-foremka i ola,3-wygrywa cichopek i hakiel.A wy jak
sadzicie? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Poznawanie na ulicy
I co? I uważasz, że tam to jest fajne? Tam to jest lekka maskara. Stwierdziłam,
że za chiny ludowe nie pojadę do żadnego arabskiego kraju bez faceta u boku. Już
wolę żeby mnie traktowali jak powietrze.

Z drugiej strony wcale nie byłoby to takie złe gdyby od czasu do czasu można
było nawiązać znajomość po prostu na ulicy. U nas faktycznie wzbudza to
nieufność i podejrzenie o desperację. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy istnieje instynkt ojcierzyński?
istnieje bo dlaczego miałby nie istnieć?
Inną sprawą jest że na samotnego faceta który nie ma baby a chce mieć dzieci
patrzy się nadal jak na coś patologicznego.

Czy są faceci którzy nie mają kobiety a chcą mieć dzieci? Np. są geje którzy
chcą mieć dzieci. I nie jest ich mało w Europie.

> Z moich obserwacji wynika że u kobiet kolejność jest taka:
> chęć posiadania dziecka -> chęć znalezienia męża,
> natomiast u mężczyzn kolejność jest odwrotna:
> chęć znalezienia kobiety -> chęć posiadania dziecka.

Z własnych obserwacji Nie podzielam takich wniosków. Jest trochę bab które nie
chcą mieć dzieci bo "chcą się poczuć młodo i chcą się nadal dobrze bawić". Ale
mimo wszystko chcą mieć męża przy boku.

Są też baby które chcą mieć dzieci bez żadnych facetów przy boku bo uważają że
nie są im do niczego potrzebni a tylko będą przeszkadzać. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: dziewczyny są ... pieniężne
a Ty miałeś nadzieję że będzie cie utrzymywać?
albo że przygarnie takiego biednego; z długami i niechęcią do pracy zarobkowej?
Pora dorosnąć :)
na "Romea" tylko studentki ze małych miasteczek się nabierają jeszcze..

kobiety zmądrzały:)

każda już wie, że samą miłością się nie wyżyje.
Ładna, miła, inteligentna, atrakcyjna nie będzie się oddawać komuś kto nie
spełnia jej warunków i przy kim istnieje zagrożenie, że ona straci na
urodzie(brak kasy, nadmiar pracy), na miłym usposobieniu (frustracja nieudacznym
facetem u boku), na atrakcyjności (całokształt niezadowolenia z zycia z tym
facetem).
Po co właściwie kobiecie facet który nie potrafi jej zapewnić odpowiedniego
standartu w życiu? Wszystko może mieć bez trutnia w domu na co dzień.
Seks mozna mieć kiedy się chce, nie trzeba w tym celu wiązać się na stałe z
kimś kto nic więcej nie zapewnia na co dzień.
Jeśli juz się z kimś wiązać, to tylko z takim , przy którym zmieni sobie życie
NA LEPSZE!

Udanych podrywów panowie :))
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Zlapac kobiete na dziecko
> Da se zrobic dziecko, a nie widzi oparcia? Dziwne.
> smok
>


a co w tym dziwnego? dziecko fana sprawa, a lewy facet u boku to tragedia;) .
Jak kobieta jest niezależna i potrafi się sama utrzymać to dziecko też utrzyma
sama, taniej jej wyjdzie niz utrzymywać dodatkowo męża darmozjada :)) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Przyciągają Was...
Dokładnie tak, trzeba znać granice i je na nowo wyznaczać, w miarę upływu czasu,
ale wiesz, znam przypadki skrajne, kiedy facet rozochocony wyjściami do knajpy
z kumplami przestał w ogóle liczyć się z tym, że jego kobieta potrzebuje
zainteresowania, troski, bycia z nim nie tylko na szybkie numerki i krótkie
spotkania.

Fajnie jest mieć faceta przy boku, a nie dupę wołową, ale czasem faceci
przeginają, bo za wszelą cenę nie chcą pokazać, że są "pod pantoflem",
a to całkiem miłe jest gdy robi się dla ukochanej coś więcej, coś się czasem
poświęci dla niej, to też dodaje w życiu smaczku. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dlaczego mój niemąż umówił się z prostytutką?
byle mieć męża/faceta przy boku..
co jeszcze gotowa jesteś znieść?
wyobrażam sobie, że z takim tokiem myślenia można by zaakceptować nie tylko
zdrady, ale np.
bicie (oh, kochanie nie przesadzaj, najwyżej kupisz markowy puder co by
przykryć sińce, no i kup se nowe kur.. buty i idź do spa bo nie chcę widzieć
Twoich zmarszczek) tia...

ja rozumiem sarna, że chciałaś po prostu napisać, że nie można być zbyt uległą,
że trzeba go traktować jak powietrze, robić mu tak samo jak on jej (brak
zainteresowania), żeby wzbudzić zazdrosć czy zainteresowanie. ale te
argumenty... hm.. po prostu to wszystko zakłamane takie. dlaczego? dlaczego
kobiety i mężćzyźni tkwią za wszelką cenę w związkach, w których się nie
szanują, w których się zdradzają? i dlaczego na Boga, niektóre kobiety są dumne
z tego że są żonami i mają w nosie to, że facet robi je w trąbę, zdradza i
jeszcze wmawia, że tamta to głupia szpetna dupa, na którą nadzieli się
przypadkiem..


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Co widzą młodzi Mężczyzni w........
Ja nigdy nie dużyłem się w starszych kobietach od siebie więc trudno mi
powiedzić ale myslę że może matczyna opiekuńczośc dla niedojrzałych chłopczyków,
lub po prostu pieniądze,starsze kobiety mają często pozycje ,pieniądze ,a nie
mają faceta przy boku( lub ich facet nie zwraca na nich uwagi).W śród młodych
facetów też są ochotnicy sposoringu,lub wybicia się po szczeblach kariery.
Tak czy siak tacy faceci są dla mnie ochydni. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Męskie fantazje
Zdanie faceta na ten temat
Mam taka fantazje, zeby dupencje-niezadowolencje, ktore najwidoczniej brak
faceta lub brak dostatecznej satysfakcji z faceta u boku odreagowuja w formie
postow na FM zniknely stad i uczynily tym samym to miejsce typowo meskim (czyli
poswieconym dysputom/wymianie pogladow o futbolu, moim ulubionym squashu,
hokeju, piwie, wedkowaniu etc) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: mój mąż jest biseksualny
Pewnie ze tego nie wiem bo nie znam dokladnie sytuacji -to sa tylko moje
domysly ale jest prawdopodobne ze tak jest. Piszesz ze potrzebne jest
okreslenie sie samego meza ale z wypowiedzi luny wynika ze on juz sie okreslil!
Ustalili ze bedzie spotykal sie z facetami (tez uwazam to za blad szczegolnie
ze luna tak naprawde tego nie chce) oczywiscie nie wiadomo czy on probuje tylko
realizowac swoje skrywane przez lata sklonnosci czy moze spal z facetami juz od
dawna ale czy to ma jakies znaczenie? Nawet jesli chcial tylko sprobowac to
jezeli mu sie spodobalo (a raczej mu sie spodobalo bo robi to dalej) to bedzie
to robil dalej. Jezeli on nie chce sam z tego zrezygnowac to nic nie pomorze a
luna w takim "chorym" zwiazku bedzie tylko cierpiec dlatego radze ulozyc sobie
zycie z kims innym bo dlaczego twoj maz moze miec wszystko tzn i zone i dziecko
i facetow na boku a ty masz byc nieszczesliwa? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: mój mąż jest biseksualny
jak ona ma to zaakceptowac? jej facet sie puszcza na boku z innymi facetami a
ona ma grzecznie siedziec w domu i czekac z kolacja? co jesli ona sie dla niego
poswieci a on za pare lat jej powie:sorki ale wyprowadzam sie do kochanka? a co
z jej potrzebami ktore jak sama pisze coraz rzadziej sa zaspokajane? ona tez ma
sobie znalezc faceta na boku? co to byloby za zycie?!? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Prawdziwie męski temat, kobiety!
Prawdziwie męski temat, kobiety!
Stereotyp mówi: mężczyzna ma prostą osobowość, kobieta skomplikowaną. Skąd
się bierze ten stereotyp? Zostawiając facetów z boku, bo o nich wszystko
wiemy (znaczy się my, mężczyźni), to owo skomplikowanie wynika z powszechnej
wśród kobiet postawy czy też chęci bycia jednocześnie dziwką, ubóstwianą
niczym bóstwo i szanowaną niczym królowa Anglii. Jeśli faceta dopadnie
niepowstrzymana ochota na przelecenie jakiejś kobiety, będzie szukał dziwki,
jeśli ma ochotę na miłość życia, będzie szukał bóstwa, jeśli chce założyć
rodzinę szuka królowej. I w każdym z tych przypadków otrzymuje zawsze to
samo, czyli trzy w jednym. Dziwka będzie chciała, by ją szanowano i ciągle do
niej wracano, nie mówiąc o takim drobiazgu jak to, że zawsze jest to królowa
nocy, bóstwo będzie chcało być królową i łajdaczyć się, królowa na całe
życie, ciągle będzie miała mało i obrażała się za ten brak ubóstwiania. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: chcecie gruba i z depresja?
Nie jest to zbyt miłe co napiszę ale niestety większość facetów nie
zainteresuje taki obrazek jaki przedstawiłaś. Wybacz szczerość. Ale... (zawsze
jest rada). Spróbuj zacząć sie odchudząć - trudne to ale zastanów się co
wolisz: 1. pyszne jedzonko i samotność CZY
2. mniej jedzonka ale kochajacego faceta u boku ????????????????
Decyzja należy do Ciebie. W przypadku wyboru pkt. Depresja minie jak ręką
odjął. GWARANTUJĘ i zycze sukcesów.
(sama przez to przeszłam i naprawdę da się!! ) :))))))) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: po co związek z kobietą?
dla ozdoby
Facet traktuje kobietę najczęściej jako ozdobę, wizytówkę.
Ładna kobieta u boku faceta sprawia, że awansuje on w hierarchii społecznej. To
czysty oportunizm, nie ma w tym logiki. Masz ładną żonę - jesteś gość, kumple
zazdroszczą i szanują. Jeśli nie możesz mieć ładnej, miej jakąkolwiek - bo
facet bez kobiety to, w oczach społeczeństwa, nieudacznik.
Są pewne wzorce społeczne, które się realizuje bezrefleksyjnie, nie ma
precyzyjnej odpowiedzi "dlaczego". Nierealizowanie ich powoduje, że człowieka
ogarnia lęk, że jego życie odstaje od normy - a to najbardziej przeraża
większość motłochu - odstawanie od ogólnie przyjętej normy. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: ...z inteligencja na bakier...
...z inteligencja na bakier...
Prawie kazda kobieta powie, ze chcialaby miec inteligentnego faceta. Jednak
dla jednej jest to podstawową, najwazniejszą sprawą, a dla innej drugorzędną
sprawą. Zadna z kobiet tez nie bedzie chciala powiedziec o sobie, że jest
mniej czy bardziej inteligentną...Ale tutaj - jestesmy anonimowi...Jak
sadzicie kobietom inteligentnym imponuja inteligentni mężczyzni? Czy bardziej
tym ktore z inteligencja sa na bakier? Moze tym pierwszym wystarczy, ze same
maja glowe na karku? Jak to jest? Czesto tez widze super inteligentnego
faceta u boku dziewczyny/zony 'przyslowiowej blondynki'. Tak tez sie dzieje
prawda?
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: ...z inteligencja na bakier...
Czesto tez widze super inteligentnego
> faceta u boku dziewczyny/zony 'przyslowiowej blondynki'. Tak tez sie dzieje
> prawda?

Owszem ,tak tez sie dzieje, dlaczego mnie nie pytaj, tylk ozaczeo kiedys
takiego faceta:)

Mój facet musi byc inteligentny, inaczej z takim nie wytrzymam. Znajomych
`dobierasz` do siebie, a co dopiero faceta, z którym wiecej przeciez czasu
spedza, lacza nas powazniejsze relacje etc- tego akurat nie trzeba tlumaczyc.
Ale.. faktycznie problemem jest to,ze męzczyzni unikają inteligentnych kobiet.
Pamietam randke, na ktorej jakims sposobem zeszlo na dyskusje o owczewsnej
sytuacji politycznej we Francji, potem serie naukowych zagadnien..Byla jeszcze
jedna randka, kolejnej juz nie, z mojej inicjatywy, nie bylam zainteresowana,
ale cala sytuacja sie rozmyla. po kilku mies doszly do mnie jego slowa juz po
fakcie (chlopak na prawde inteligengtny!!!, moze jeden z najbardziej jakich
znam), ze i tak nie moglby byc ze mna, bo jestem `za inteligentna`.
Nie wierze,zeby ktos chcial byc z osoba , ktorej poziom intelektualny go meczy,
chyba ze jakis masochista. Ale, co komu odpowiada i jaki poziom, to juz
zagadka. W przypadku niektorych mezczyzn wrecz nie do rozwiklania.
uwaga: nieistotne, ze traci absurdem, oni dalej wolą `idiotke`.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: ...z inteligencja na bakier...
Jak
> sadzicie kobietom inteligentnym imponuja inteligentni mężczyzni?

No co ty! Takie to wolą ABSy z ilorazem inteligencji -5 byle tylko mieli fajne
ciałko. Po co rozmawiać jak można z takim jedynie teges. A myśleniem to one się
zajmą.

Czesto tez widze super inteligentnego
> faceta u boku dziewczyny/zony 'przyslowiowej blondynki'.

No bo oni wiedzą jak szybko dostać to co chcą i jak łatwo się blondyny pozbyć.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Myśliciel na odległość
olamariola napisała:

> Witajcie
No to witam
> Mam problem (...), może ktoś poradzi...
raczej ze swoimi emocjami i oczekiwaniami niż z facetem.
Ja już jestem profesjonalną partnerką. profesjonlne i skromne określenie
> chcę mieć faceta na stałe i zająć się innymi ważnymi sprawami. A może raczej
faceta przy boku...

> jest dla mnie tak dobry, jakby należało.
A jakby należało?
Nie wie czemu, zastanawia się.
Nad czym? Ok,
> niech sobie myśli.
Co W takich sytuacjach jak wiadomo najlepsze jest puszczenie

chcę mu jeszcze bardziej poluzować smycz.

Smycz powiadasz, istnienie smyczy dowodzi, że ktoś jest na niej prowadzany czyli
ktoś jest niżej ktoś jest wyżej,,,,
Ciężkie są takie manipulacje
> przez net, czy ma ktoś jakieś doświadczenia, porady?
Porady w manipulowaniu przez net?
No no wiec odpowiedziałaś sobie na pytanie sama. Możesz tego wszak nie wychycić
więc CI powiem, nie masz problemu w związku, masz problem z manipulowaniem
facetem, wytresoaniem go, tak aby Ci usługiwał i grzecznie chodził przy nodzę.
Współczuje, oczywiście facetowi.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Męski punkt widzenia
Z tego co piszesz wynika, ze to Ty bardziej zabiegasz o meza niz on
o Ciebie, a chyba w tej sytuacji powinno byc na odwrot... gdyby
zalował tego co zrobił to starałby sie naprawić to wszystko, a na
pewno urwałby od razu znajomośc z tamta kobieta jezeli rodzina
byłaby dla niego wazniejsza. Mysle, ze on widzi, jak Tobie zalezy i
ze moze Cie miec spowrotem dlatego nie musi sie starc bo po co...
Nie odchodzi bo nie jest pewnien, ale to oznacza, ze nie wie czy Cie
kocha, czy jestes dla niego wazna. Przestan go usprawiedliwiac.
zacznij zyc swoim zyciem, a nie wypisywaniem na forum tego co Ci
powiedzial danego dnia badz tego co poczułaś. Brniesz w jakas zabawe
jak 15-letnia dziewczyna, ktora nie wie co zrobic z chlopakiem i z
koleżankami razem obmysla plan. Przestan, jestes dojrzala kobieta
wez sie za siebie, a dupka popedz... Przy nim nigdy już nie zaznasz
bezpieczenstwa, spokoju i zaufania, mozesz sie oklamywac, ale zawsze
bedziesz czuwac czy danego dnia znowu cos sie nie wydarzy... Czy
chcesz takie zycie miec u boku faceta, ktory Cie zawiódł, zranił i
nawet nie walczy tylko jak flaki z olejem rozmysla i rozczula sie
bardziej nad swoim losem niz nad tym co zrobil Tobie... i po co Ci
to ? w imię czego ? Milości ?? Spójrz na siebie w lustro i odpowiedz
sobie sama czy potrafisz kochać jeszcze tego człowieka.... Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: szef-kłamca
To niestety częste. Mój szef kłamał sam, potem kazał kłamać mi, bo miał
kochankę i jak dzwoniła jego żona, to musiałam jej opowiadać różne bzdury, a on
w tym czasie był z kochanką, potem ta kochanka (pracownica tej samej firmy)
kazała mi kłamać w jej imieniu temuż szefowi, bo miała jeszcze innego faceta na
boku. Raz mi się pomyliło i to, co miałam powiedzieć żonie, powiedziałam
kochance, a kochankę przez przypadek zdemaskowałam przed szefem, wywalili mnie,
bo nie umiałam radzić sobie z tymi chorymi układami (kochanka się poskarżyła
szefowi na mnie). Mój szef nr 2 kłamał zawsze, jak coś sam spieprzył, zwalając
winę na innych pracowników, to częste. Mój szef nr 3 też kłamał, np. jak
zalegał z płatnościami, że mu inny pracownik faktury nie dał itp. brednie.
Kłamstwo to jedna z podstawowych umiejętności szefów. Lubią też kłamać w
sprawie pensji (za miesiąc pani/panu podwyższymy), szkoleń ("pojedzie pani na
szkolenie" lub "ta pani była na szkoleniu" - mój szef nie mógł mnie wysłać
przez 5 lat, ale mówił, że oczywiście byłam, a za mnie jeździła jego córeczka,
nie pracująca dla tej firmy, najpierw tylko licealistka, a potem studentka,
koncern oczywiście o niczym nie wiedział). I moje ulubione kłamstwo do
kandydata do pracy: "zadzwonimy do pani/pana". Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Romans z szefem ?
bez wątpienia, to układ baardzo wygodny dla Dyrektora, bo on de facto nie ma nic do stracenia
(bez żony itd.). Jeżeli już bardzo chcesz innego faceta 'na boku', tak żeby nikt o nim nie
wiedział, to poszukaj sobie np. w internecie, tak na jeden numerek (zobaczysz czy warto), a
nie ryzykuj stosunkami (dosłownie i w przenośni) z szefem.


// facet Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy chciałyście kiedyś rzucić to wszystko....
To ja was przebiję. Mnie nie tylko nękała telefonami, ale i dwóch takich
podgolonych przez kilka tygodni siedziało w samochodzie pod moim domem albo
pojawiało się w innych miejscach. Najlepsze jest to że to ex sama sobie
rozwaliła związek proponując swojemu wówczas mężowi układ - dla dzieci bądźmy
razem, ale ja mam faceta na boku ty też możesz kogoś mieć. Stwierdziła, że
młodo wyszła za mąż i wyszaleć się nie zdążyła.
A kolesie, którzy mieli mnie nastraszyć zniknęli. A teraz, po kilku latach
najchętniej na kawę by się ze mną umówiła. Na szczęście nie mam takiego
obowiązku.
A co do tematu - parę razy miałam ochotę to rzucić ale nie ze względu na byłą
żonę i dzieci.
danka Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Wygadać smutek...
laro... Z doświadczenia wiem, że na wielkość owego "cienia" ma największy
wpływ... mąż. To od niego zależy jak bardzo jego przeszłość zakorzenia się w
Waszym wspólnym TERAZ. Czytałam wiele Twoich postów i wątków, z których widać,
że jeszcze nie do końca zdystansowałaś się do tego, że żyjesz u boku faceta z
przeszłością. Nie wiem czy Cię pocieszę (bardzo bym chciała), ale to
przejściowe - mija znacznie szybciej, gdy pogodzimy się z pewnymi faktami
(jeszcze, o ile mi wiadomo, nie wymyślili wehikułu czasu ;) ) i zaczynamy żyć
własnym życiem bez oglądania się na minione. Wiem z autopsji ;)

pozdrawiam :)

A justus mądrze pisze, tyle, że może mniej obiektywnie, bo trafiła na wyjątkowo
gamoniowatego "garbusa", który na każdym kroku dawał jej odczuć, że jest tą
drugą (a właściwie z tego co pamiętam, to chyba miała na to awansować, dorastać
czy coś - dla mnie oszołom ;) ) i ma same przykre skojarzenia.

lara, jesteś ostatnia (tego Ci życzę), a ostatni będą pierwszymi ;)
buźka!


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czemu nasi mężowie odeszli od ex?
U mnie sytuacja wygląda tak, że to ex odeszła a raczej zmieniła sobie faceta na
lepszy model, wypróbowując po drodze wielu innych zanim znalazła
ostatecznego "męczennika". Oczywiście z opowieści mego osobistego męża wiem
jakie on błędy popełnił i że święty nie jest, jednakże na jego korzyść
przemawia fakt iż niestety ona te same błędy co w pierwszym małżeństwie
popełnia ze zdwojoną skrupulatnością w drugim (chociażby romanse i przemoc) a,
że trafiła na egzemplarz nazwijmy to bardziej "cierpliwy" niż mój mąż to już
cierp ciało coś chciało. Mogę jej tylko dziękować bo gdyby nie odeszła nie
miałabym tego wspaniałego faceta u boku. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Zyjemy w roznych swiatach
to straszne co piszecie dziewczyny. nie umiem Wam nic sensownego doradzic, ale
jedyna rzecz jak mi przychodzi do głowy to pewna zasada która nalezy kierować
sie w zyciu. Pewno jest troche egoistyczna ale wyjdzie na dobre. Nalezy tak
kierowac swoim zyciem aby nie byc zaleznym od faceta i to nie wazne czy jest to
facet po przejsciach czy nie. Jezeli ja mam swoje dochody, mam zabezpieczony byt
i jestem sobie sama poradzic bez faceta to wtedy o wiele łatwiej mi jest
poradzic sobie z facetem przy boku. Jezeli kobieta jest całkowicie nie zalezna
finansowo, emocjonalnie to zaden facet jej nie podskoczy i bardzo czesto
facetowi bedzie zalezało na takiej kobiecie bardziej bo nie bedzie czul ze ma
nad nia przewagę. Moze to głupie ale tak własnie mysle. Samodzielnosc finansowa
i emocjonalna daje poczucie wolnosci. I wtedy zadne kłotnie, krzyki nie maja
znaczenia na wasze zycie. Wtedy zaden facet nie krzyknie na was, bo bedzie
zdawal sobie sprawe , ze mozecie mu podziekowac i nie jest wam potrzebny aby
bylo co jesc, tylko jest bo istnieje milosc. aAjak kobieta jest zalezna od
faceta, to wyczuwa ze wszystko moze, ze na wszystko moze sobie pozwolic, nawet
na krzyki bo kobieta nic nie moze zrobic, a ze strachu zaakceptuje złe traktowanie.
Pozdrawiam i ycze myslenia egoistycznego bo takie wyjdzie wam na zdrowie. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: po pierwszym spotkaniu
I są jeszcze kobiety po prostu kochane.Takie,którym mąż robi poranną
kawkę,przytula,z którymi ma ciągle ochotę wymieniać
myśli.Takie,które po dwudziestu latach małżeństwa czują się wciąż
najważniejsze i nie muszą patrzeć na inne kobiety jak na rywalki.Nie
wiem czy zrozumiesz,ale nie zapewni tego zjadanie żab czy łaszenie
się.Do tego trzeba więcej talentów.Szczególnie jak ma się przy boku
faceta naprawdę obleganego.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Wasi rodzice,jak reagują
W siodmym niebie nie byli, ale ze wychodzili z zalozenia, ze to moje zycie i ja
konsekwencje decyzji ponosze + to, ze niewiele, poza zamknieciem mnie w domu
na klucz, mogli zrobic, sytuacje zaakceptowali.
Teraz mojego meza traktuja normalnie, jak ziecia. Temat przeszlosci ogolnie
mowiac, nie jest problemem - nie interesuje ich jako taki, problemu
z zaakceptowaniem u mojego boku faceta z dzieckiem tez nie maja.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: mój egoizm, niedojrzałość czy coś gorszego?
mmm310- szczeka mi opadla po przeczytaniu Twojego postu. O mamo... Naprawde
cenisz u swojego boku faceta, ktory bardziej trzesie portkami przed eks
tesciowa, niz zalezy mu na wlasnym osieroconym dziecku?
Ludzie mnie nieustannie zdumiewaja, powaznie.

a.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: piszę to dla siebie....
Cn_tower....to badzio smutne, ze masz takiego "faceta" u boku, ale nie rozumiem
dlaczego? Skoro ten czlowiek Cie maltretuje i psychicznie i zdarza mu sie
rowniez fizycznie...co za sens? Przeciez to ze jestes w ciazy, nie oznacza, ze
musisz byc z tym ... mezczyzna To Cie wykonczy psychicznie! Do tego jeszcze
bedzie dzidzius...zastanow sie! Nie mozesz marnowac sobie i dziecku zycia, to
jakis nonsens. Wiem ze latwo sie mowi...wiem.
Co do dziecka - bardzo dobrze ze postanowilas donosic ciaze. Zabieg to tylko
syndrom strachu, paniki, pozniej wyzuty sumienia do konca zycia, wielka rana
ktora sie nie zagoi. Dziecko jest niczemu winne. Dlaczego masz go nie
nawidziec? Pokochasz je napewno, przeciez wiesz to sama. Co do cech...wszystko
zalezy od wychowania, a jesli bedzie dorastal w takich warunkach jakich
piszesz, moze ale nie musi je "przejac". Jesli dziecko naoglada sie na krzywdy
w domu, w swoim zyciu stara sie ich nie popelniac - to wiem. Robi wszystko na
przekor, bo wie ze to jest ZŁE.
Trzymaj sie i przemysl to jeszcze raz - czy warto sie tak meczyc?! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Zrobilam to! Metodą farmakologiczną
zrobili mi wszystkie badania w szpitalu. panuja nad sytuacja, czuje
sie bezpieczna. gdzybym byla w polsce chyba bym tego nie zrobila,
balabym sie ze za duzo moge stracic, wlasne zdrowie. z reszta gdyby
mnie tutaj nie bylo, nic takiego by sie nie stalo... i pewnie
bylabym najszczesliwsza pod sloncem u boku faceta ktorego kocham.
ale mi zachcialo sie wyjazdu... zachod ... ach to juz inna bajka Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: byla nadzieja...
Och Justmaga, chciałabym Cię przytulić bardzo mocno.... Nic nie
poradzimy na to, że życie takie jest... trzeba cieszyć się tym co
mamy... Jak tydzień temu umierałam z powodu mojego lumbago wróciły
moje dawniejsze przemyślenia... Nie docenia się tego co traktujemy
jako coś oczywistego... mam 2 ręce, 2 nogi, moge chodzić biegać, nic
mnie nie boli (może troszkę...) mam ukochanego faceta przy boku, mam
co jeść i gdzie mieszkać.... jak nagle coś z tych oczywistych
rzeczy utracę, to wtedy dopiero zaczynam odczuwać jakim szczęściem
i błogosławieństwem jest to wszystko. To naprawdę wspaniałe uczucie
jak nie boli Cię ząb na przykład, jak możesz iść do kina z ukochanym
facetem etc... drobne radości dnia powszedniego... O ile dobrze
pamiętam, to Ty masz 1 dziecko... rozumiem, że czujesz niedosyt,
Twój instynkt jeszcze nie został zaspokojony, ale... jest wiele
kobiet które dałyby wszystko za 1 maleństwo... widzisz ja nie mam
dzieci, jestem w podobnej sytuacji jak Ty, mam 38 lat i nie wiem czy
mi sie uda... po prostu nie wiem... Nie może Twoje dziecko widzieć,
że jesteś nieszczęśliwa bo nie udaje Ci się zajść w ciążę... pomyśl
co Ono może czuć..., że Ci nie wystarcza, jest nie dość dobre....
Nie wolno Ci się załamywać, w końcu masz dla kogo żyć, masz kogo
kochać... Mam nadzieję, że nie pogniewasz się za to co tu
napisałam...

Trzymaj się...

Bushko.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: martabg
Myslę Marta,że nie będziesz tkwiła w tej,jak mówisz,beznadziejności bez końca,bo
wydaje mi się,że w rzeczywistości jesteś silną babką,twardo stąpającą po ziemi i
że prędzej czy później ( oby prędzej)nadejdzie dzień,kiedy stwierdzisz że nie
jest źle
I to już będzie coś.
A zgorzkniałą babą na 100% nie zostaniesz,bo z tym to się trzeba urodzić,a
zgorzknienie zaczyna wyłazić już we wczesnej młodości - tak przynajmniej wynika
z moich obserwacji
I cieszę się że masz dobrego faceta u boku
Więc wyłaź z ciemności jak najszybciej.
Ściskam Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: jestem w ciąży...leżę i płaczę:(((
bidulka
zycie daje w d..., ja mam dzisiaj lekkiego dola. ale to nic.
kochana - przede wszystkim skarbie trzymaj sie dzielnie.
Wiesz, tak z perspektywy lat, to powiem ci ze najpiekniejsze chwile w moim zyciu
to te, ktorych dziecko polozy mi lapki na buzi, albo obejmie za szyje.
Sama wiesz, ze dzieci oprocz trosk i zmartwien daja duzo ciepla i radosci.
czasem tak jest, ze kazdy wybor niesie ze soba cos zlego.
nam, po tej drugiej stronie kabla latwo jest pisac o tym co moze powinnas a co
nie, ale wybor jest twoj.
Ja osobiscie uwazam, ze kazdy ma prawo do zycia.
Ale tez wiem, ze z 3 dzieci jest juz ciezko, zwlaszcza z glupim facetem przy boku.
a jeszcze teraz w ciazy z maluchem przy boku...
hmm...szkoda ze jestes tak daleko.
nie zanieczyszczasz nam forum:) przeciez zycie to nie same roze.
w kazdej twoje decyzji bede cie wspierac.



Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: PORANNE POSTANOWIENIA
kama!

TERAZ MASZ JUZ BYC SZCZELIWA!!!! :-)
a sprobuj tylko nie dopelnic obietnicy nam tu zlozonej to juz my
cie zmobilizujemy! :-)

prosze nam zdawac relacje codziennie pt. "co dzis zrobilam dla
siebie"
prosze w kazdy poniedzialek pisac ze bylas na tym basenie! :-)

i wiesz co? zrob sobie ten jeden jedyny raz ta kawe z maluska
iloscia mleczka :-)

a jak ci smutno i zle to wyobraz sobie ze MASZ SZCZESCIE ZE TEGO
DUPKA NIE MA JUZ W TWOIM ZYCIU! hehehe a teraz jaks inna sie z nim
meczy biedna i ja tez zniszczy i oleje za jakis czas... a TY wtedy
bedziesz mloda sliczna zadbana pewna siebie kobieta z facetem u boku
ktory bedzie cie nosil na rekach i z mnustwem przyjaciol wokol,
super praca i dzieciaczkami ktore zrobia dla mamusi wszystko

zacznij byc egoistka...


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: depresja
Tak sobie mysle,ze to nie depresja tylko natlok stresiku.Troszke
rewolucji czeka Cie w najblizszym(no i pozniejszym tez)czasie.Trzeba
poszukac plusow,a o minusach zapomniec.Masz fajnego faceta u boku,a
za pare miesiecy dolaczy do Was male cudo,ktore na pewno wywroci
Wasze zycie do gory nogami,ale w pozytywnym znaczeniu i stanie sie
sensem i szczesciem!Naprawde jest z czego sie cieszyc.A ze czlowik
boi sie nowosci i ma obawy,to normalne.Na szczescie ciaza troszke
trwa i mamy czas sie oswoic z myslami.Nie ma najmniejszej
watpliwosci,ze dasz rade.Oczywiscie,ze dasz!A gorsze dni i mysli,to
chyba kazdej z nas sie zdarzaja.Co do wagi,to sie nie zamartwiaj,a
najlepiej podpytaj swojego lekarza czy wszystko ok.No i nawet nie
mysl o jakis radykalnych ograniczeniach,przeciez sama mowisz,ze to
nie efekt objadania.Teraz najwazniejsze jest Twoje i Malenstwa
zdrowie.Trzymaj sie dzielnie,wszystko bedzie dobrze!Napisz jak tak
przymiarka.No i mam nadzieje,ze slubnymi wrazeniami tez sie
podzielisz?Sciskam kciuki i pozdrawiam cieplutko!
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Come back na forum ;-)
Myślę, że nie. Ale jeśli chodzi o perypetie sprzed roku, to wszystko
zmieniło sie o 180 stopni. Teraz mam u boku faceta, o którym
przekonałam się, że na prawde mnie kocha i jestesmy bardzo
szczęśliwi i stanowimy rodzinę (na razie tylko dwuosobową ). A
tamtego niech trafi i nie chcę więcej o nim pamiętać. Bo tego co
przez niego przezyłam najgorszemu wrogowi nie życzę. Na szczeście co
nas nie zabija to nas wzmacnia, wzbogaca "rozumowo", a cierpienie
zamienia się w szczęście. I tym mottem zakończę
Pozdrawiam! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: hmmm....
kamakszi nie potrafisz widze tego odniesc do zdrady i rozwodu w jej wyniku,
malomiasteczkowosc i zasciankowosc nie maja tu nic do emocji jakie bym czula
gdyby cos takiego sie zdarzylo w mojej rodzinie :) czy mam obowiazek byc do tego
stopnia wypasem tolerancji i swiatlego umyslu aby z usmievchem na ustach przyjac
wiadomosc ze moj slubny jest gejem i ma na boku faceta??
nie widze nic zasciankowego we wkurzeniu z tytulu zdrady i oszustwa, bo widze ze
wg ciebie to powinnam jeszcze syna dorzucic panom do tego zwiazku wtedy bylyby
cool :)
bylabym niezasciankowa :)
wracajac do seksualnosci to czlowiek ktory jeszcze do konca sie nie okreslil nie
zawiera zwiazku malzenskiego i ni plodzi se potomkam kobieta nie jest
inkubatorem bo jakis gej chcial miec sobie dziecko... inne sytuacje kiedy jest
to jasny uklad sa ok, ale tylko gdy wszystko jest wylozone kawa na lawe... Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: hmmm....
elza78 napisała:

czy mam obowiazek byc do teg
> o
> stopnia wypasem tolerancji i swiatlego umyslu aby z usmievchem na ustach przyja
> c
> wiadomosc ze moj slubny jest gejem i ma na boku faceta??
> nie widze nic zasciankowego we wkurzeniu z tytulu zdrady i oszustwa,

dokładnie. To, że ktoś może po latach zdać sobie sprawę ze swojej orientacji seksualnej oraz świadomość tego, że homoseksuwalizm to nie zboczenie nie ma nic wspólnego z prawem przeżywanie emocji przez drugą osobę. Zdaję sobie sprawę, że dla faceta po kilku latach zwiąku hetero odkrycie, że jest homo jest bardzo trudne, ale na pewno nie powoduje, że druga osoba nie bedzie przeżywała emocji i nie miała nich prawa, bo przecież odnalezienie własnej seksuwalności i miłości przez partnera z którym dzieliło się łoże jest najważniejsze. I takie naturalne. Dlatego w dalszym ciągu, nawet po sprawdzeniu w słowniku co to znaczy biseksualizm i przyjęciu na słowo, że orientacja seksualna może objawić się w wieku średnim nie widzę się w roli wyrozumiałej mamusi z książeczki. Co nie jest dla mnie równoznaczne z zabranianiem dziecku kontaktów z ojcem czy nazywaniem go zboczeńcem. Aż tak zaściankowa nie jestem.
A swoją drogą czy to nie brzmiałoby to zabawnie nazwać homoseksualistę, czującego zrozumiały wkurw na wieloletniego partnera, który zostawił go dla kobiety zaściankowym i ubolewać nad faktem, że przez takie myślenie nigdy nie będziemy światłym narodem?
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak jest u was?damsko-męsko.
Mój zakłada wszystko co ma, choć oczywiście ulubione częściej.
Przecież u facetów często tak jest, jak ze stacją beznzynową, jak
się któraś raz "sprawdzi", to potem będą w niej tankować przez 20
lat! Tylko bez podtekstów

Szczerze, nie martiłabym się tym, co opisałaś! Oczywiście, schludny,
czysty i zadbany musi być, ale bez przesady. Nie zniosłabym faceta u
boku, który miałby więcej kosmetyków niż ja!

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: moralność wybiórcza - niestety katolicka
AKCEPTACJI zdrady to ni chiny nie rozumiem. No tu
> chyba trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie sytuacji

Może chodzi o ten np. sposób myślenia: koszmarny mąż kontra super atrakcyjny
facet na boku - grzechem byłoby nie skorzystać z nadarzającej się okazji
(=zdrada jak najbardziej preferowana). Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: "mąż" - "niemąż" - nowomowa laicka
Dla mnie słowo konkubinat nie jest obraźliwe - ot oficjalne i prawne wyjaśnienie
sytuacji. Może niezbyt pieszczotliwe, ale to tak jak pisanie np. ojciec i matka
o mamusi i tatusiu.
Ale jeśli ludzie żyją ze sobą bez ślubu, to dla mnie nie są małżeństwem i nie
mówię o nich mąż i żona. Zresztą mam problemy jak ich określać, bo mówienie moja
dziewczyna / chłopak jest trochę śmieszne, jeśli ludzie są po trzydziestce i
żyją w konkubinacie.

Przeszkadza mi natomiast jakieś takie ogólne założenie powszechności tego
konkubinatu. Tak jak pisałam w temacie o kolędzie, nie podoba mi się jeśli ktoś
zakłada, że na pewno mam jakiegoś faceta na boku. Współżycie przedmałżeńskie to
grzech i to jest trochę tak jakby ktoś brał po uwagę, że mój samochód jest
kradziony.
Szczególnie przeszkadza mi to u ginekologów - nie podoba mi się, że muszę się
tłumaczyć z życia "po Bożemu".
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: "mąż" - "niemąż" - nowomowa laicka
magdalaena1977 napisała:

> Dla mnie słowo konkubinat nie jest obraźliwe - ot oficjalne i
prawne wyjaśnieni
> e
> sytuacji.

Nie chodzi o to czy obraźliwe - pytanie dlaczego przyjmowane jako
dominujące i na pierwszym miejscu?

> Przeszkadza mi natomiast jakieś takie ogólne założenie
powszechności tego
> konkubinatu. Tak jak pisałam w temacie o kolędzie, nie podoba mi
się jeśli ktoś
> zakłada, że na pewno mam jakiegoś faceta na boku. Współżycie
przedmałżeńskie to
> grzech i to jest trochę tak jakby ktoś brał po uwagę, że mój
samochód jest
> kradziony.
> Szczególnie przeszkadza mi to u ginekologów - nie podoba mi się,
że muszę się
> tłumaczyć z życia "po Bożemu".

Ja musiałam zmienic ginekolog, bo moja pani doktor nie potrafiła
zrozumieć mojej niechęci do środków antykoncepcyjnych - a tylko tak
potrafiła mnie leczyć :(

Czyli znowu patologia dominuje. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: zastanawia mnie...
zastanawia mnie...
.....jedna rzecz.Czy wszystkie( albo prawie wszystkie) panie i dziewczyny z
tego forum są w związkach z
wlochami??????????????????????? ????????????????????
Niedługo mam wyjechać do tego pieknego kraju który pokochałam szczerze już
parę lat temu,i obawiam się(pozytywnie)ze wrócę zakochana nie tylko w
cudownym miejcu,ale i w cudownym mężczyźnie.Czy to jakaś zasada,że polka
wraca do kraju ze wspaniałym facetem u boku?
pozdrawiam serdecznie i liczę na komentarze/ Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: pan A i pan B, ktoś zerknie
Pan A:
Co myśli: arcykapłan
Co czuje: 6 kielichów
Jakie ma zamiary: as buław
Jak się potoczy znajmość: rycerz kielichów
Pan chyba nieco jest sztywny, taki trudno reformowalny typ. Wygląda
na zatwardziałego kawalera, z zasadami. Uczucia i zamiary - raczej
ciepłe, coś mu chodzi po głowie, chciałby zacząć romans, a co z tego
wyjdzie - zobaczy potem. Mam złe doświadczenia z Rycerzem Kielichów -
takie uwodzenie bez jakiś konkretnych planów, czy deklaracji. To
romas, który może pozostać na typ etapie bez cdn.

Pan B
Co myśli: sprawiedliwość
Co czuje; 8 mieczy
Zamiary: arykapłanka
Jak potoczy się znajomość: dwa kielichy
Facet po przejściach albo z jakąś blokadą emocjonalną. Chyba mu z
kobietami w życiu nie szło, ale on nawet nie próbuje się za bardzo
otwierać. Zamknięty w sobie i raczej niechętnie ujawni swoje
zamiary. Może nawet ich sam jeszcze nie zna. Postawa raczej bierna -
pewnie wynika z tej blokady. On by chciał, żeby wszystko było tak
jak on chce, poukładane, tu i teraz. Chłodno, racjonalnie kalkuluje,
nie pokazuje swoich uczuć, trzyma wszystko w sobie. Jak będzie - na
razie spotkania, poznawanie się. Zależy od tego ile twoja koleżanka
zniesie w tej relacji mając u boku faceta-chłodnego racjonalistę. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: nie daję rady pracować, nie daję rady żyć :(
0yotte napisała:

> Wiem, weź się w garść,
> wiem, nie dramatyzuj,
> nie histeryzuj,
> nie panikuj,
> nie użalaj się nad sobą.
> Wiem, wiem, wiem.
> I co z tego? Co mi te rady dają?

Dupa tam. Pewnie, że można sobie coś takiego napisać i tłuc do głowy, ale po
co???
Czasem właśnie trzeba porządnie się wyhisteryzować i poużalać się nad sobą.
Kurwa mać, co Ty jesteś winna, że facet na boku ćwierka sobie z jakąś....??
To normalne, że emocje Cie ponoszą - przecież z kamienia nie jesteś i zależy
Ci, do cholery!
Porządnie się poużalaj (ale ja jego w domu nie będzie), potem wysmarkaj nosek,
zrób się na bóstwo i heja - z koleżankami na likierek:), albo coś w tym rodzaju.
(Wiem, wiem, łatwo doradzać, no ale może chociaz spróbuj???...)

Ściskam.
Nie daj się!
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Feminizm - cos za cos
Feminizm - cos za cos
Czyli rezygnacja z wygodnego zycia "malej kobietki", ktora kreci facetem jak
chce na rzecz uczciwych i jasnych zasad w zwiazku. Czasem znacznie latwiej
jest sie pozgrywac na "bluszcza" i umoscic sobie wygodne gniazko u boku
faceta, ktoremu sie wmawia, ze on "taki duzy, silny i madry". Czasem nawet
mozna odniesc wrazenie, ze wielu mezczyzn radosnie przystaloby na ten rodzaj
manipulacji - niektorzy nazywaja to "zyciem po bozemu" albo uwazaja, ze taki
wlasnie jest wlasciwy porzadek rzeczy. Tylko jak dlugo mozna powaznie
traktowc faceta, ktory nabiera sie na takie sztuczki?
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Eksponowanie biustu.
tyle, że ja nie jestem typowo "facetozależna". lubię się podobać,
ale wychodzę z domu na tyle rzadko, że jak już się odpicuję, to chcę
żeby MÓJ FACET to zobaczył i się zachwycił. a jeśli mnie nie zobaczy
odpicowanej, to mi jest przykro, odczuwam że moje starania były
bezowocne i puste. poza tym z facetem u boku i głębokim dekoltem
czuję się pewnie. w ogóle jak sama gdzieś chodzę to czuję się raczej
niepewnie (chodzi o spojrzenia ludzi), samce raczej się na mnie nie
gapią jak na obiekt seksualny, więc jakieś skupianie na sobie uwagi
inne zazwyczaj wprowadzałoby mnie w zakłopotanie.

qrde szczerze powiedziawszy to laski się gapią na mojego faceta
częściej, niż faceci na mnie :/ zupełnie nie wiem o co mu chodzi, ja
wiem że dla niego jestem ósmym cudem świata, ale bez przesady, nawet
jeśli kilku zawiesi oko, to nie oznacza że wszyscy będą się na mnie
gapić, bo tak realnie to ja jestem przeciętna i nie przyciągam
wzroku mężczyzn, jak już wyżej napisałam ;/ Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Tak sobie czytam...
a ja tak bezczelnie mogę?
jeśli tak,to powiem,że możesz kiedyś usiąść na tyłku z facetem u boku i
będziesz marzyć o tej samotności jaką teraz się cieszysz/martwisz
wszystko zależy od punktu siedzenia ;)
ale jakoś nie życze Ci tego.
bo idea sama w sobie jeszcze gorsza
trzymaj się babo,kiedyś będzie dobrze-co by nie było jest dobrze!
(tylko niekoniecznie Tobie i niekoniecznie teraz ;) )
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: kobieca intuicja
ja się nie boję samotności
chciałam być sama z dzieckiem, nie chciałam faceta przy boku
ale los pokazał, że nie można planować sobie życia
ja lubię samotność

mam teraz M.

odnośnie tego troszczenia
ja chyba jednak jestem trochę zdania, że jednak zanadto skaczesz

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kochanka idealna
skoro sie umawiamy, ze sie nie zdradzamy i szanujemy, a mąż mnie
zdradza, oszukuje i przez to nie szanuje i przestaje byc dla mnie
przyjacielem to sie wypisuje z tego układu

kazdy jest kowalem swojego losu

tylko potem są często lamenty, ze to tylko skok w bok, ze to nic nie
znaczy, ze ona sie nachyliła i niechcący nadziała i tak ją
przeleciałem w swoim samochodzie pod lasem

jako rozwódka z kochającym facetem rzy boku wierze ze jeszcze są na
świecie faceci, któzy potrafią panować nad swoim popędem i nie sia
jak psy spuszczone ze smyczy, bo maja intelekt Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czy lubicie jak mąż wychodzi na noc?
kompromis to nie tylko rezygnacja, to zrozumienie, ustapienie, wziecie/
zrobienie czegos w zamian
to ty powinnas zrezygnowac a dokladniej poluzowac i dac sobie tez wiecej luzu
zrezygnowac z pilnowania go, nakazywania, zakazywania
lepiej wymagaj od niego szczerosci, punktualnosci, dbania o ciebie, zabierania
cie na kolacje, imprezy, wyjazdy a nie siedzenia w domu na smyczy i we wlasnym
sosie
i sobie daj wiecej czasu dla siebie i swoich przyjaciol
a co ci przeszkadza o ktorej wytrzezwieje?
bo bedziesz sie nudzila kiedy on bedzie spal ? to zrob sobie maseczke, pobiegaj
po sklepach!
nie badz taka uwiazana u boku faceta
zaskocz go ze i ty potrafisz bez niego zorganizowac sobie czas, to bedzie sie
bardziej staral o wspolne chwile! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Postawic kobiete pod ścianą i zagrać vabanq????
Jakbym czytałą o sobie. Powiem Ci taką rzecz. Jednemu facetowi też robilaM
takie akcje. A tak naprawdę mój humor zależał od humoru FACETA NA BOKU. Jak
było fajnie z tym drugim to robiła łaskę itd. A jak tamten miał doła to
wracałąm do starej miłości i byłam taka słodka.....Nie mówię że Twoja Cię
zdradza, ale to bardzo prawdopodobne. Daj sobie z nią siana Ty jej rozumu nie
nauczysz, zapewniam Cię
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: samotność
twój były jest twoim byłym dlatego, że m.in. lubił sprawiac ci
przykrosc, tak jest i tym razem.
Bzdura jest, że ktos w przyszłości sie z toba zwiaże dla seksu, może
twój były sie kieruje takimi kryteriami, dobrze, że sie z nim
rozwiodlaś.

Facet drugi, najwyraxniej nie chciał z toba byc po tych 6 latach i
wszystko zaczelo mu przeszkadzać.

Myslę, że spotkasz jeszcze kogoś innego, normalnego. Poza tym kto
powiedział, że szczesliwa ta kobieta, która ma przy boku faceta. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Czy rozwód to jedyne wyjście?
Tak Martusia, tak...
To kobiety wrabiają facetów, bo o niczym innym w wieku 19 lat nie marzą.
Nie chcą dalej się uczyć, nie chcą normalnie pracować, jedyne, czego pragną, to
uwiązany i nieszczęśliwy facet u boku, ale najważniejsze, że wrobiony.

Mówisz, że w XXI wieku nie ma wpadek, a jest tylko bezmyślność. A jak nazwiesz
wpadki w małzeństwie? Przecież tu już nie można nikogo w ożenek wrobić...



Do autorki wątku głównego:
Zgadzam się z większością przedmówczyń. Trzeba się dotrzeć, może za wcześnie
jest na jakiekolwiek poważniejsze decyzje?...
Jednak nie ciągnij nic na siłę, jeśli okaże się, że małżeństwo jest błędem, to
nie trwaj w nim bez końca tylko podejmij rozsądną decyzję względem siebie i
dziecka. A także względem swojego męza, bo przeciez i on może być w tej
sytuacji bardzo nieszczęśliwy, co sie odbije na was.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: II MAŁŻEŃSTWO
magda! Na co czekasz??
Jakbym siebie kiedys czytala! No rozpacz czarna! Na co czekasz??? Az
sie zmieni? Zmadrzeje? Przejdzie mu??

Nie przejdzie, a bedzie tylko gorzej. Recze, bo sama przez to
przechodzilam. I NIE POWINNO CI BYC ZAL 9 WSPOLNYCH LAT A TYCH
WSZYSTKICH LAT, KTORE MASZ PRZED SOBA A KTORE ZMARNUJESZ U BOKU
FACETA, KTORY CIE NIE SZANUJE I Z PEWNOSCIA NIE KOCHA.

Reszte czyli moja historie w skrocie opisalam u dolu watku

Glowa do gory :) Przeglądaj więcej odpowiedzi



Strona 2 z 4 • Zostało wyszukane 362 wyników • 1, 2, 3, 4


© asali Design by Colombia Hosting